Przy ślubnej dorożce!

2013-04-26

Klub Gaja ratuje konie przed śmiercią w rzeźni. Maksiu, roczny źrebak, uniknął tego losu, ponieważ Klub Gaja wykupił go i przekazał nowym opiekunom. Takich koni , jak on - zupełnie młodych i z góry skazanych na rzeź jest bardzo dużo. Możesz im pomóc przekazując 1% podatku Klubowi Gaja. Za te pieniądze stowarzyszenie pomaga zwierzętom i wykupuje konie.

Maksiu przyszedł na świat w przeciętnym gospodarstwie, gdzie utrzymuje się jedną klacz, która rodzi kolejne źrebaki na sprzedaż. I ten ogierek mógł zostać sprzedany do rzeźni. Jednak Klub Gaja wykupił konia, znalazł mu nowy dom i opiekunów. Stajnia, do której trafił należy do pasjonatów koni.

Wierzymy, że kontakt z końmi ma kojący wpływ na psychikę, a opieka nad zwierzętami uczy odpowiedzialności, dlatego staramy się, aby nasze dzieci, członkowie rodziny i przyjaciele spędzali jak najwięcej czasu w naszym gospodarstwie - opiekując się końmi – mówią Magda i Paweł Parkitni właściciele stajni pod Wrocławiem, na obrzeżach Parku Krajobrazowego Doliny Bystrzycy. Konie, wśród których jest już także Maksiu służą do jazd rekreacyjnych, nauki jazdy wierzchem, sesji zdjęciowych i przejażdżek bryczką – również dla par ślubnych.

Maksiu jest 53. koniem ocalonym przez Klub Gaja.

Klub Gaja ratuje konie dzięki hojności darczyńców, sympatyków organizacji i  ludzi dobrej woli, dla których ważna jest ochrona otaczającej nas przyrody, także poprzez:
• przekazanie 1% podatku na rzecz Klubu Gaja (KRS 0000120069) – łatwy w obsłudze program PIT,
• wykonanie darowizny na konto organizacji,
• stałe polecenie przelewu na konto: 90 2030 0045 1110 0000 0067 3120,
• zbiórkę makulatury i kartridży. Dochód z ich sprzedaży przekazywany jest na ratowanie koni.

 

Wszystkim darczyńcom dziękujemy!