Piknik z Klimatem

2017-08-29

Na X Piknik z Klimatem przybyły tłumy warszawiaków i turystów. Ta cykliczna impreza organizowana przez Miasto Stołeczne Warszawa wpisała się w kalendarz wydarzeń ekologiczno-kulturalnych w stolicy. Tegoroczna edycja odbyła się pod hasłem - Każda podróż może być klimatyczna. Na uczestników czekało wiele atrakcji i ciekawych stoisk przygotowanych przez partnerów „Partnerstwa dla Klimatu”. Klub Gaja przy współpracy z Lasami Państwowymi zaprosił młodszych i starszych do konkretnej pracy dla środowiska - własnoręcznego zbudowania olchowych domków dla dzikich zapylaczy.

„Partnerstwo dla Klimatu” to platforma współpracy zrzeszająca ambasady, organizacje pozarządowe oraz firmy, które realizują innowacyjne działania informacyjno-edukacyjne na rzecz zapobiegania zmianom klimatu. W trakcie pikniku m.in. promowano ekologiczne sposoby poruszanie się po mieście oraz mówiono o tym jak podróżować, szanując środowisko i chroniąc klimat. Wśród licznych zabaw, konkursów i gier edukacyjnych, warszawiacy i turyści mogli m.in. obejrzeć niskoemisyjny autobus i go pomalować, nauczyć się jazdy na deskorolce, rozebrać komputer, stworzyć eko-zabawkę czy samodzielnie zbudować domek dla dzikich pszczół wspólnie z Klubem Gaja. Podczas warsztatów „Od deski do deski” budowniczy domków poznawali także różne gatunki owadów zapylających.

„Radość i skupienie, to te słowa przychodzą na myśl, kiedy oglądamy zdjęcia z wydarzenia „Od deski do deski " podczas Pikniku z Klimatem. Przez kilka godzin dźwięk młotków dominował na naszym stoisku, a zabawa i edukacja łączyły się z sobą twórczo i kolorowo. Ponad pokoleniowe wsparcie dla zapylaczy nie tylko buduje więzi pomiędzy ludźmi ale pokazuje jak możemy ratować przyrodę ucząc się od siebie nawzajem"- powiedział Jacek Bożek z Klubu Gaja.
 

Praca przy budowie domków wymagała umiejętności manualnych i współpracy. Dla murarki ogrodowej przycinano rurki trzciny pospolitej – tworząc dla niej miejsce gniazdowania. Domki wypełniano także szyszkami, bo lubią je zasiedlać biedronki, a dla złotooków przygotowano siano, bo często w nim szukają schronienia przed zimnem. Miłośnicy zapylaczy mogli stworzyć z  materiałów z recyklingu - korków i rolek po papierze toaletowym kolorowe pszczoły. Okazało się, że nie tylko dzieci lubią malować pszczoły, dla wielu dorosłych była to niezwykła przygoda.


„Budowa domków dla pożytecznych owadów zapylających cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem osób odwiedzających tegoroczny piknik z klimatem. Każdy chętny mógł  taki domek wykonać i to niezależnie od wieku i umiejętności manualnych. W coraz bardziej przekształconym przez człowieka środowisku wiele gatunków owadów traci miejsce bytowania a często są to owady bardzo rzadkie lub pożyteczne dla człowieka np. owady zapylające. Dlatego budowa takiego domku stanowi konkretne realne działanie służące przyrodzie”- podsumował Jarosław Kasprzyk, edukator Klubu Gaja.

Na tegorocznym Pikniku z Klimatem pojawili się również goście. Na Plac Zamkowy przyjechała z całą rodziną aktorka Joanna Moro, która zachęcała do korzystania z metra i rowerów. Imprezę poprowadził Jarosław Kret. Wydarzenie edukacyjne „Od deski do deski” wpisało się w programu Klubu Gaja - Święto Drzewa, który realizowany jest przy współpracy m.in. Miasta Stołecznego Warszawa oraz Lasów Państwowych.

 



ZOBACZ FOTO RELACJĘ „OD DESKI DO DESKI” >>>