Babska siła!

2017-05-11

Premiera to trzynastoletnia klacz uratowana przez Klub Gaja przed śmiercią w rzeźni. Teraz w swoim nowym domu jest otoczona najlepszą opieką i... gronem kobiet! Kobyła i siedem dzielnych kobiet niedzielne przedpołudnie spędziły bardzo nietypowo!

Pod koniec kwietnia Premiera przyjechała do nowego domu. Późnym popołudniem dotarła do stajni. Pierwsze dni w stajni kobyłka spędziła na padoku skubiąc siano. Cierpi ona niestety na przewlekły ochwat. Już niedługo po przyjeździe weterynarz wraz z wolontariuszką podali jej leki przeciwzapalne po wyczerpującej dla niej podróży. Już po kilkudniowym oswojeniu została poddana korekcji kopyt. Wykonane zostało także kontrolne zdjęcie RTG przednich nóg, które zajęte są ochwatem.


Była niedziela. Przy zabiegu korekcji uczestniczyły same kobiety - 7 kobiet w niedzielne przedpołudnie! Premiera musiała zostać poddana narkozie. Leżącego konia asekurowały cztery kobiety. Trzy z kolei wykonywały korekcję kopyt. „Akcja" przeszła szybko i sprawnie. Należą się podziękowania dla dzielnych strugaczy i pomagających wolontariuszy.


- "Klacz jest w dobrej kondycji psychicznej, ma apetyt, cieszy się z towarzystwa koni, które znajdują się na sąsiednim padoku, co w mojej opinii jest w przypadku tak zaawansowanego stanu szczególnie ważne, bo bez woli walki ze strony konia i chęci do poruszania się, ciężko o skuteczną rehabilitację"- mówi Anna Guzowska, która zajmuje się z powodzeniem końmi z ochwatem i prowadzi przypadek Premiery.


Premiera dużo lepiej stąpa teraz po ziemi. Została także odrobaczona i pobrano jej krew do kontrolnego badania morfologicznego. Weterynarz przekazał także wytyczne ważne przy opiece nad koniem chorym na ochwat. Przypisał specjalną dietę dla Premiery. Klacz silne przykurcze ścięgien w przednich nogach co jest następstwem ochwatu. Jednak jest to silny koń z wewnętrzną siłą do walki! To daje dużą nadzieję.


- „Widać, że Premiera ma wolę walki. Niesamowite jest to, że pomimo bólu jaki generuje ta choroba jej usposobienie jest bardzo przyjazne, wierzę że będzie czuła się coraz lepiej i pomożemy jej w tym”- mówi Jagoda wolontariuszka Klubu Gaja.

 

- „Ze względu na lize kości kopytowych nie będzie nigdy koniem sprawnym do użytkowania, ale mam nadzieję że uda się ją przywrócić do bezbolesnego funkcjonowania na padoku w towarzystwie innych koni" - dodaje Anna Guzowska.


Premiera obecnie jest po drugiej korekcji kopyt. Jest koniem o naprawdę ogromnej woli walki, ma charakter, który niewątpliwie pomaga jej walczyć.


Ty również możesz pomóc Premierze! Już zaplanowane są kolejne zabiegi kontrolne i pielęgnacyjne kopyt.


Możesz pomóc w leczeniu i utrzymaniu Premiery przekazując darowiznę na konto Klubu Gaja 90 2030 0045 1110 0000 0067 3120 z dopiskiem: PREMIERA

 

Możesz zostać także opiekunem wirtualnym PREMIERY. Wystarczy, że ustawisz stały comiesięczny przelew na dowolną kwotę na konto Klubu Gaja z dopiskiem: opiekun wirtualny PREMIERY.