Dziś pomyślmy o czystym powietrzu

2020-09-07

W tym roku po raz pierwszy 7 września obchodzony będzie zainicjowany przez ONZ International Day of Clean Air for blues skies, czyli Międzynarodowy Dzień Czystego Powietrza dla błękitnego nieba. Celem tego dnia jest między innymi zwiększenie zaangażowania zainteresowanych stron oraz wspieranie i upowszechnianie działań służących poprawie jakości powietrza. Wyzwań jest wiele - w Polsce zmiany są konieczne nie tylko w ogrzewaniu i ocieplaniu domów, ale także w transporcie.

Organizacje pozarządowe przypominają, że w rozpoczynającym się właśnie sezonie jesienno-zimowym na nasz stan zdrowia będzie wpływać szereg negatywnych czynników nakładających się na siebie: pandemia COVID-19, wzrost zachorowań na grypę, a także zanieczyszczenie powietrza, z którym w Polsce cały czas mamy poważny problem. Specjaliści łączą cięższy przebieg chorób układu oddechowego ze złą jakością powietrza. Ostatnie badania wskazują na korelację między zanieczyszczeniem powietrza a liczbą zgonów wywołanych koronawirusem.
 

W Polsce w ostatnich latach podejmowane są działania służące ograniczeniu emisji zanieczyszczeń, szczególnie niskiej emisji z domowych instalacji grzewczych. Jednak w ocenie ekspertów poprawa jest nadal zbyt wolna. Ponadto zdecydowanie zbyt mało uwagi poświęcamy drugiemu co do wielkości źródłu zanieczyszczeń, czyli transportowi.
 

- "W ciągu ostatnich 30 lat uzależniliśmy się od samochodów silniej niż mieszkańcy wielu krajów Europy Zachodniej. Złożyły się na to między innymi skupienie inwestycji na infrastrukturze drogowej i powolny upadek zaniedbanego transportu zbiorowego. Dla wielu Polaków samochód stał się jedyną dostępną opcją przemieszczenia się na większe odległości. Dlatego zmiany konieczne do ograniczenia emisji z transportu są kwestią wrażliwą społecznie. Powinny więc być połączone z całym pakietem działań, dzięki którym odzyskamy możliwość wybierania innych środków transportu, zyskując przy tym (czas, wygodę, zdrowie). Warto też przywrócić równowagę naszym miastom, w których potrzebujemy lepszych proporcji ilości przestrzeni publicznej przeznaczonej dla pieszych, rowerzystów, komunikacji publicznej i samochodów" – wyjaśnia Urszula Stefanowicz z Polskiego Klubu Ekologicznego Okręgu Mazowieckiego, ekspertka Koalicji Klimatycznej

– "Musimy  jednak uświadomić sobie, że nie mamy wyjścia. Stare, ledwo jeżdżące wraki samochodów są dla naszego zdrowia i życia podobnym zagrożeniem, jak stare piece. Co do tego, że musimy te piece wymieniać nie mamy już wątpliwości. Nie powinniśmy więc ich mieć także w przypadku używanych samochodów" – dodaje Stefanowicz.


Po wyraźnym spadku związanym z kryzysem wywołanym koronawirusem import używanych samochodów ponownie dość szybko rośnie i niemal wrócił do poziomu sprzed pandemii. Średni wiek tych aut nadal jest wysoki – blisko 12 lat[3]. Musimy jak najszybciej zadbać o zmianę struktury tego importu, tak by sprowadzane pojazdy były nowsze, w lepszym stanie technicznym i mniej emisyjne. Jednocześnie powinniśmy zadbać o to, by Polacy mieli dostęp do sprawnej i bezpiecznej komunikacji publicznej, w miastach i poza nimi. To wykluczenie transportowe często zmusza do zakupu samochodu, w przypadku osób o niższych dochodach zwykle właśnie używanego.
 

–" Sektor transportu drogowego jest jednym z głównych winnych silnie zanieczyszczonego powietrza w miastach – wskutek spalania paliwa (ale także ścierania klocków hamulcowych, powierzchni dróg i tzw. pylenia wtórnego) do atmosfery uwalniane są liczne trujące cząstki m.in. pyłów zawieszonych czy tlenków azotu. Zarówno przy narażeniu krótko-, jak i długoterminowym wpływają one negatywnie na zdrowie mieszkańców. Najbardziej zagrażają osobom starszym, dzieciom i kobietom w ciąży – mogą przyczyniać się do chorób układu oddechowego i krążenia, nowotworów, uszkodzeń układu nerwowego czy udarów i zawałów. W celu ochrony zdrowia publicznego niezbędne jest zastąpienie stojących w korkach, dymiących samochodów niskoemisyjnym transportem publicznym, a także upowszechnienie poprawiającej kondycję i odporność jazdy rowerem oraz chodzenia pieszo, czyli tzw. „aktywnego transportu” – zaznacza Weronika Michalak, dyrektorka HEAL Polska.
 

– "Transport pozostaje w Polsce jednym z ważniejszych powodów złej jakości powietrza i związanych tym faktem chorób. Podobnie, jak w wielu innych zjawiskach – około 20% pojazdów odpowiada, m.in. z powodu wycinania filtrów, ale i intensywnego wykorzystywania, za 3/4 emitowanych zanieczyszczeń. Koncentracja na identyfikacji tych źródeł i ich eliminacji z ruchu lub przynajmniej naprawy mogłoby szybko i znacząco obniżyć emisję trucizn do naszych płuc" – dr Tadeusz Jędrzejczyk, Specjalista Zdrowia Publicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
 

Organizacje pozarządowe w specjalnym apelu wystosowanym do premiera Mateusza Morawieckiego z okazji Międzynarodowego Dnia Czystego Powietrza dla błękitnego nieba przypominają podstawowe, nadal niespełnione postulaty dotyczące koniecznych zmian w obszarze transportu. Wśród nich znajdują się m.in.: konieczność zmian w stawce akcyzy, która powinna być uzależniona od wieku samochodu, emisji spalin (norma Euro) oraz rodzaju wykorzystywanego paliwa, a nie tylko od pojemności silnika; korekta przepisów w zakresie stref czystego transportu; zaostrzenie norm jakości spalin  czy wprowadzenie obowiązku badania jakości spalin przez diagnostów podczas przeglądów technicznych w takiej formie, by można go było egzekwować, w tym  rejestrowania i ewidencjonowania wyników tych badań.
 

- "Na zmiany w transporcie, które pozwoliłyby zadbać o jakość powietrza czekamy już wiele lat. Ustawa o Strefach Czystego Transportu wymaga zmian od dwu lat, o ściganiu wycinania filtrów DPF mówi się od co najmniej sześciu, odbudowę transportu publicznego politycy zapowiadają od dekady. Te problemy nie mogą być już dłużej ignorowane, są dla Polski wyzwaniem cywilizacyjnym" – podkreśla Bartosz Piłat, koordynator ds. polityk transportowych Polskiego Alarmu Smogowego.
 

Pod apelem podpisało się 16 organizacji pozarządowych, a wśród nich: Polski Klub Ekologiczny Okręg Mazowiecki, Polski Alarm Smogowy, HEAL Polska, Instytut na rzecz Ekorozwoju, Instytut Spraw Obywatelskich, Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne “Wspólna Ziemia”, Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA, Stowarzyszenie BoMiasto, Związek Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć, Polski Klub Ekologiczny – Koło w Tychach, Stowarzyszenie Społeczny Rzecznik Pieszych w Bydgoszczy, Towarzystwo dla Natury i Człowieka, Fundacja Ekologiczna Arka, Warszawski Alarm Smogowy, Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Stowarzyszenie miastoDrzew.


Apel jest dostępny TUTAJ.

 

Zródło: http://www.pkeom.pl