Nie dla klimatycznej katastrofy

2018-11-07

Klub Gaja wraz z niemal 50 organizacjami pozarządowymi i ponad 1100 obywatelami apeluje do premiera Mateusza Morawieckiego o powstrzymanie klimatycznej katastrofy. List został złożony niecały miesiąc przed rozpoczęciem 24. Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych (COP24) w sprawie zmian klimatu, która odbędzie się Katowicach. Wynik szczytu, na który Polska będzie mieć znaczący wpływ jako jego gospodarz, może przesądzić o skuteczności wdrażania polityki klimatycznej w kolejnych latach.

Sygnatariusze zaznaczają, że do zahamowania wzrostu średniej temperatury globalnej na poziomie 1,5 stopnia Celsjusza konieczne jest jak najszybsze odejście od spalania węgla. Wzywają do przedstawienia długoterminowego programu sprawiedliwej transformacji regionów górniczych i sektora energetycznego w Polsce jeszcze przed szczytem klimatycznym (COP24) w Katowicach. Domagają się również szybkiego stworzenia instrumentów prawnych i ekonomicznych wspierających rozwój rozproszonej energetyki obywatelskiej bazującej na źródłach odnawialnych oraz zeroemisyjnego transportu, w tym przede wszystkim transportu publicznego. Wzywają do zwiększenia efektywności energetycznej oraz poprawy jakości powietrza. Oczekują deklaracji znacznego zwiększenia redukcji emisji CO2w Polsce, wezwania innych państw do zwiększenia wysiłków w tym zakresie, a także zaoferowania wsparcia krajom rozwijającym się, które nie dadzą rady ograniczyć swojego wpływu na klimat bez pomocy.
 

„Konieczne jest podniesienie celów redukcji emisji gazów cieplarnianych i intensyfikacja bieżących działań. Dysponujemy już bardzo bogatym zasobem wiedzy na temat tego, co dzieje się z klimatem. Wiemy, że konsekwencje zbyt wolnego ograniczania emisji będą dramatyczne i dotkną nas ogromne straty. Doświadczymy ich jeszcze za naszego życia. Poza tym, jeśli zrobimy zbyt mało, rodzące się dzisiaj dzieci będą skazane na życie w znacznie gorszych warunkach. Będą zmuszone stawić czoła dużo większej liczbie zagrożeń niż my obecnie – zaznacza Urszula Stefanowicz, ekspertka Koalicji Klimatycznej.
 

Według dostępnych prognoz liczba zgonów w samej Europie spowodowanych falami upałów może wzrosnąć aż pięćdziesięciokrotnie, z około 3 000 do ponad 150 000. Już teraz w Warszawie ekstremalne upały są przyczyną wzrostu śmiertelności mieszkańców aż o 17%, co oznacza pięć dodatkowych zgonów dziennie! Ponadto, kilkukrotnie zwiększy się zachorowalność na zakaźne choroby wektorowe przenoszone m.in. przez owady, takie jak kleszcze czy komary. Liczba przypadków boreliozy już wzrosła trzykrotnie w ciągu 10 lat, natomiast na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM) ponad jedenastokrotnie od 1993 roku. Gwałtowne zjawiska pogodowe w latach 1981-2010 dotykały zaledwie 5% populacji naszego kontynentu. Pod koniec wieku klęski żywiołowe mogą dosięgnąć co najmniej 2/3 Europejczyków, zagrażając ich życiu i zdrowiu.
 

Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC) potwierdził, że średnia temperatura globalna jest już o 1 stopień wyższa od poziomu przedindustrialnego. Jeśli emisje gazów cieplarnianych nie zostaną szybko zredukowane, to przekroczy ona „bezpieczny” poziom już w 2040 roku. Sygnatariusze listu podkreślają, że tylko natychmiastowe intensywne działania pozwolą zahamować wzrost średniej temperatury globalnej na poziomie 1,5 stopnia Celsjusza i wypełnić postanowienia Porozumienia Paryskiego.
 

Pełna treść listu>>>