nowości na e-mail
wpisz adres:


napisz do nas
Copyright © Klub Gaja
» Ściągnij banner (zip) «
Strona Główna » Projekty » Konkurs Drzewo Roku
Projekty
aktualna pozycja:
» Święto Drzewa
Konkurs Drzewo Roku
» Zaadoptuj rzekę
» Odkryj swój park
» Czy wiesz co jesz?
» Wzmocnienie instytucjonalne
» Kupuj odpowiedzialnie
» Społeczny monitoring
» Współpraca wyszehradzka
» Globalnie w naszej wiosce
» Jak działać dla Ziemi
» Pomagamy Zwierzętom - chronimy klimat
» Ryby mają głos!
» Akademia 3R
» Polscy Kampanierzy dla Klimatu
» EKOLOKALNY WOLONTARIAT

Konkurs Drzewo Roku

2. EDYCJA

 

Klub Gaja ogłasza II edycję konkursu na Drzewo Roku.

Celem Konkursu jest zwrócenie uwagi na rolę drzew w naszym życiu, wzmocnienie świadomości społecznej w odniesieniu do środowiska, w którym żyjemy oraz wyłonienie najważniejszego, najciekawszego, najbardziej lubianego i cenionego przez społeczności lokalne drzewa w naszym kraju. Poszukujemy drzewa z historią, która pobudza wyobraźnię i scala wspólnotę osób mieszkających w danym regionie.

 

Uczestnikami konkursu mogą być wszystkie podmioty (m.in. placówki oświatowe, nadleśnictwa, samorządy, instytucje, firmy, organizacje, osoby prywatne).

 

BARDZO WAŻNE!
Zgłoszenia drzew prosimy przesyłać na formularzu zgłoszeniowym na adres e-mail:
klubgaja@klubgaja.pl
lub na adres pocztowy: Klub Gaja, ul. Parkowa 10, 43-365 Wilkowice (najlepiej nagrane na płytę CD). Na wypełnione formularze czekamy  do 30 listopada 2011 r.

 

Regulami konkursu

 

formularz zgłoszeniowy do pobrania

 

Plakat Drzewo Roku - wersja pdf do pobrania

 

Zobacz Konkurs Drzewo Roku na Facebooku

 

 


Jedenaście finałowych drzew Klubu Gaja

Jest wierzba między blokami i najstarszy dąb w Polsce; olbrzymi platan i uświęcona Rozalia; lipa najstarsza w Europie, aleja dębowa i wiele innych drzew. Klub Gaja ogłasza jedenastu kandydatów wybranych do finału konkursu „Drzewo Roku 2012”.

 

Społeczności lokalne, które zgłosiły drzewa muszą szykować się do ostrej rywalizacji, bo wygra to, które zdobędzie najwięcej głosów internautów podczas czerwcowego plebiscytu.

Po raz pierwszy konkurs Drzewo Roku Klub Gaja przeprowadził w ubiegłym roku. Laureat – dąb Grot z Dęblina, który wziął udział w tegorocznym konkursie na Europejskie Drzewo Roku, zajął 5 miejsce. Rywalizował z drzewami z  Francji, Słowacji, Węgier, Rumunii, Czech i Bułgarii.

 

Do 2. edycji konkursu Drzewo Roku Klubu Gaja nadesłano 290 zgłoszeń z całej Polski. Do finału wybrano następujące drzewa. Podajemy je w kolejności alfabetycznej, uwzględniając nazwę miejscowości, w której się znajdują.

 

Bartków ( woj. świętokrzyskie) – dąb Bartek

Zwany królem Puszczy Świętokrzyskiej, drzewem weteranem, ma 1200 lat. Jest symbolem regionu i chlubą Zagnańska, jego wizerunek jest w herbie gminy, od 2000 r. corocznie we wrześniu organizowane są „Urodziny Bartka”. W Zagnańsku jest ulica jego imienia oraz Bartkowe Wzgórze. Miejscowe koło wędkarskie nazywa się „Bartek”. Również koło AA w Zagnańsku obrało sobie Bartka za patrona. Tradycją stały się przyjazdy nowożeńców pod Bartka, którzy wznoszą tu toast za długie i szczęśliwe życie.  Dla nas, mieszkańców Zagnańska jest chyba czymś więcej niż Wawel dla Krakowa – napisał jeden z autorów zgłoszenia.  Bartek cały czas cierpi od wielu czynników, takich jak zanieczyszczenia, po naturalnych wrogów (owady i grzyby). Jest stale poddawany zabiegom pielęgnacyjnym i konserwatorskim.
 
Zgłoszenie nadesłały: Fundacja „Odzyskaj środowisko” w Kielcach, Specjalny Ośrodek Szkolno – Wychowawczy w Kielcach, Urząd Gminy Zagnańsk, Zespół Szkół Leśnych w Zagnańsku

 

Bieniszew i Tury ( woj. wielkopolskie) – aleja dębowa w Puszczy Kazimierskiej
W alei znajduje się osiem dębów szypułkowych. Największy został nazwany Kamedułą dla upamiętnienia klasztoru Kongregacji Pustelników Kamedułów, który znajduje się wśród pobliskich lasów (na szczycie Sowiej Góry). Drzewa w alei wymagają ochrony i pielęgnacji, dlatego Konińskie Towarzystwo Sportów Rekreacyjnych „Sport Club Konin” postanowiło wytyczyć nowy szlak rowerowy, zwany Dębowym. Jego celem będzie popularyzacja i ochrona drzew. Im też przypisani zostaną opiekunowi oraz imiona. Drugim dębem w alei, już nazwanym, jest „Zawiadowca”, a jego opiekunem Polskie Koleje Państwowe w Koninie. Trwa szczegółowa inwentaryzacja szlaku.  Nasza inicjatywa jest warta popularyzacji poczynań w zakresie: ratujmy jeszcze, co można dla przyszłych pokoleń – napisano w zgłoszeniu.

 

Zgłoszenie nadesłało Konińskie Towarzystwo Sportów Rekreacyjnych „Sport Club Konin”.


Chojna (woj. zachodniopomorskie) – platan Olbrzym
Drzewo rośnie w parku miejskim nad Rzeką Rurzycą. Jest to nie tylko największe, ale i najstarsze, liczące około 280 lat drzewo tego gatunku w Polsce. Olbrzym jest świadkiem dawnych czasów miasta, które przed II wojną światową nazywało się Königsberg. Uczniowie pobliskich szkół często odwiedzają to miejsce, bo platan, to pomnik przyrody i niezastąpiona pomoc dydaktyczna. Mimo to, już kilkakrotnie drzewo zostało podpalone przez wandali. Kilka miesięcy temu platan został ponownie podpalony przez chuliganów, dla których była to tylko zabawa. Niestety nasz „Olbrzym” przez taką zabawę mógł stracić życie. Chcemy pokazać, że są ludzie, o dobrym sercu, którym na nim zależy i którzy troszczą się o jego przyszłość – napisano w zgłoszeniu. W pniu drzewa znajduje się ogromna, wypalona dziura, w której mógłby schować się człowiek. Niedawno zniszczenie zabezpieczono siatką, a drzewo na nowo ogrodzono.

 

Zgłoszenie nadesłało Gimnazjum Specjalne przy Ośrodku Szkolno – Wychowawczym w Chojnie.


Istebna ( woj. śląskie) – buk „Drzewo Szczęścia”
Buk rośnie na miejscu określanym zwyczajowo łąką Kuby, czyli dawnego właściciela tej ziemi. Był pasterzem, który w tym miejscu wypasał owce i odpoczywał pod bukiem. Dzięki temu z biegiem lat stawał się coraz zdrowszy i silniejszy, co wzbudzało powszechne zainteresowanie. O uzdrawiającym drzewku, rosnącym na łące Kuby, dowiedział się wojewoda śląski Michał Grażyński, który postanowił zebrać fundusze i wybudować w tym miejscu sanatorium dla dzieci chorych na gruźlicę. Od tej pory miejscowość nazywa się Kubalonka. Dzieci przyjeżdżające na leczenie przesiadywały w cieniu coraz to większej korony buka, odzyskiwały zdrowie i utracone przez chorobę siły. Pewnego dnia pojawił się człowiek, który powycinał wiele drzew na terenie ośrodka. Buk też znalazł się na liście drzew, które postanowiono wyciąć. Wiadomość o tym dotarła do dzieci przebywających na leczeniu. Postanowiły uratować drzewo i poprosiły o pomoc panią od biologii, Elżbietę Magdziak. Nauczycielka wystąpiła z wnioskiem o uznanie buka za pomnik przyrody, co stało się faktem w 2005 r.

 

Zgłoszenie nadesłał Zespól Szkól Specjalnych przy Wojewódzkim Centrum Pediatrii „Kubalonka” w Istebnej.

 

Katowice, ul. Piastów 7 (woj. śląskie )– wierzba Adam
Życiorys drzewa wiąże się z historią trzynastopiętrowego bloku mieszkaniowego, jakich na osiedlu 1000-lecia w Katowicach jest ich wiele. Budynek przekazano do użytku w 1970 roku. Właśnie wtedy jego nowi lokatorzy „wsadzili” do trawnika od strony południowo-wschodniej gałązkę wierzby. Uczynili to przede wszystkim mężczyźni, zjednoczeni w myśl tradycyjnego powiedzenia: „Załóż dom, posadź drzewo, spłodź syna.”  Dwanaście lat później koło bloku zaczęto stawiać nowy wysokościowiec - nr 7. Tuż przy korzeniach wierzby wykopano głęboki dół, w którym gromadzono wapno budowlane. Mimo sąsiedztwa tak niebezpiecznej substancji, drzewo przeżyło. Stoi w prześwicie między wysokimi budynkami i cały czas opiera się wiatrom, które w skrajnych sytuacjach potrafią w tym miejscu przewracać ludzi.  Wierzba swą koroną łagodzi gwałtowne podmuchy. Chwała Adamowi za tę przysługę! Drzewo jest oczkiem w głowie mieszkańców bloku nr 7. Lokatorów jednoczy po dzisiejszy dzień wspólna troska o jego losy – napisał autor zgłoszenia. Imię drzewa pochodzi od imienia urzędnika, który wydał decyzję na budowę domu nr 7, mimo, że jego lokalizacja była fatalna i niezgodna ze sztuką architektoniczną.

 

Zgłoszenie nadesłał jeden z mieszkańców 13-piętrowca.


Kozy, ul. Krakowska 3-5 (woj. śląskie) – platan
Znajduje się w zabytkowym ogrodzie dworskim. Został wysadzony z kilku zrośniętych ze sobą sadzonek, w celu osiągnięcia  rozwarcia konarów na wszystkie strony świata, stanowiąc parkową „różę wiatrów”. Sadzonki sprowadził z ciepłych krajów dawny właściciel dóbr kozieńskich. Drzewo stanowić miało świadectwo świetności i rozległych kontaktów jego właściciela. Dlatego platan był chroniony i eksponowany przez kolejnych właścicieli dworu, ale też mieszkańców. Ponieważ znajduje się w centrum Kóz, jest miejscem odpoczynku przez cały rok (zamontowano  specjalne ławeczki i oświetlenie),   daje cień w letnie upały, zapewnia przechodniom ochronę w razie ulewy. Jest obiektem do podpatrywania zmian w przyrodzie (związanych ze zmiennością pór roku), spotkań i zabaw mieszkańców (Dożynki, Dni Kóz, Sylwester, Dzień Dziecka), a także miejscem spotkań zakochanych. To tu nowożeńcy, delegacje krajowe i  zagraniczne oraz  turyści robią pamiątkowe zdjęcia. Tu ustanawiane są starty i mety zawodów sportowych, odbywają się konkursy, koncerty. Cechy drzewa stały się przesłaniem dla inicjatywy wręczania w Kozach honorowego wyróżnienia „Platan" ludziom  w szczególny sposób zasłużonymi dla miejscowości. Drzewa - jak tutejszy platan, mimo zmienności losów – są. Ludzi trzeba ocalać we wdzięcznej pamięci, by nie minęli - biorąc przykład z platana i parkowych drzew, utrwalających odbicie duszy architekta … - czytamy w przesłaniu honorowego wyróżnienia „Platan” w Kozach.

 

Zgłoszenie nadesłał Urząd Gminy w Kozach.


Krościenko Wyżne, ul. Dworska (woj. podkarpackie) – dąb Aleksander
Rośnie na obszarze dawnego łęgu nadrzecznego - to typ lasu, który należy do ginących środowisk roślinnych w Polsce.  Aleksander jest jednym z 10 potężnych drzew, które zachowały się do dziś, mimo wielu zakusów na ich wycinkę. Drzewa te pamiętają czasy, gdy bywali tu sławni Polacy, jak Aleksander Fredro, Wincenty Pol czy Seweryn Goszczyński. Z inicjatywy Stowarzyszenia Kulturalnego „Dębina” w 1999 r. wykonano konserwację kilku dębów, a w 2000 r. Rada Gminy uznała za pomniki przyrody 10 starych drzew, w tym Aleksandra. Także z inicjatywy „Dębiny” w 2003 r. kilku drzewom nadano imiona. Dąb Aleksander nawiązuje do dramatopisarza Aleksandra Fredry ( jego siostra wyszła za mąż za hrabiego Jabłonowskiego, właściciela krościeńskiego dworu w XIX wieku). Fredro przyjeżdżał do niej w odwiedziny. Być może pod dębem, jego imiennikiem, zrodził się pomysł „Zemsty”. Dąb „Aleksander” i związane z nim opowieści, znalazły się w książce „Ballady o drzewach”, która doczekała się już trzech wydań. Aleksander jest także elementem „Literackiego Szlaku Drzew”, zaprojektowanego przez redakcję gazety szkolnej „Kleks” ze SP w Krościenku Wyżnym. W 2009 r. odsłonięto przy nim obelisk z informacją o drzewie.
W 2011 r. pomnikowe dęby w Krościenku Wyżnym przeszły zabieg, by poprawić ich stan sanitarny i zabezpieczyć na kolejne lata. Całkowity koszt tej operacji to 16, 5 tys. zł.  Z samego tylko Aleksandra usunięto posusz, który zajął kilka przyczep samochodowych.

 

Zgłoszenie nadesłano Stowarzyszenie Kulturalne „Dębina” w Krościenku Wyżnym.


Legionowo, ul. Norwida ( woj. mazowieckie) – wierzba
Rosnąca na osiedlu wierzba miała zostać wycięta.  W akcję ratunkową, niezależnie od siebie, zaangażowały się dwie osoby – nauczycielka ze Szkoły Podstawowej im. Mikołaja Kopernika w Legionowie i jej dawny uczeń. Mimo, że zgoda na usunięcie drzewa była już podpisana, jej uzasadnienie nie zgadzało się ze stanem faktycznym. Drzewo było w bardzo dobrym stanie! O wycofanie wniosku na wycinkę nauczycielka poprosiła spółdzielnię mieszkaniową, czyli administratora terenu, na którym stoi wierzba. W tym samym czasie działał uczeń. Napisał petycję do władz miasta, z prośbą o rezygnację z wycięcia wierzby. Zebrał ponad 160 podpisów mieszkańców dwóch bloków stojących w sąsiedztwie drzewa. Dwa dni, od rana do wieczora, chodził od mieszkania do mieszkania. Poprzez swego dziadka, spowodował, że starą wierzbę przyjechał obejrzeć prezes spółdzielni. Obie interwencje uzupełniły się i… przyniosły skutek. Z wycinki zrezygnowano. Niedawno bohaterowie tej historii spotkali się. Opowiedziałam mu, że znowu odebraliśmy wyróżnienie od Klubu Gaja – relacjonuje nauczycielka, Anna Wojdyła.  Uczeń, Daniel odpowiedział: Pamiętam Klub Gaja, sadziliśmy razem drzewa.

 

Zgłoszenie nadesłała Szkoła Podstawowa im. Mikołaja Kopernika w Legionowie.


Motarzyno ( woj. pomorskie) – lipa
Góruje nad innymi, jest prawie dwukrotnie wyższa od rosnących w pobliżu drzew. Wyróżnia się swoim wiekowym dostojeństwem. Jej pień poorany jest, podobnie jak twarz starych ludzi. W górnej części pnia znajduje się dziupla, w której przez kilka lat stała rzeźba Chrystusa frasobliwego, wykonana przez miejscowego artystę.  Drzewo opisują niemieckie źródła historyczne. Według nich może być jedną z najstarszych lip w Europie. Wzgórze, na którym rośnie upamiętnia kilka wątków legendarnych, sięgających wczesnego średniowiecza. Przy dobrych warunkach pogodowych podobno było widać było z tego miejsca morze, a okoliczna ludność zwała lipę okrętem. Podobnie jak latarnia morska żeglarzom, wskazywała podróżnym kierunki. Uchwałą Rady Gminy Dębnica Kaszubska, na wniosek Szkoły Podstawowej im. Leśników Polskich w Motarzynie, lipa została pomnikiem przyrody.  Od kilku lat badania dendrologiczne drzewa prowadzą naukowcy z Instytutu Dendrologii PAN w Kórniku i Zakładu Botaniki i Genetyki Akademii Pomorskiej w Słupsku. Potwierdzają, że wiek drzewa to ok. 700 lat.

 

Zgłoszenie nadesłała Szkoła Podstawowa im. Leśników Polskich w Motarzynie.

 

Święta Rozalia ( woj. mazowieckie) – dąb Rozalia
Imię dębu nawiązuje do Świętej Rozalii, dziewczyny z czasów średniowiecznych Włoch, która mimo przepychu, w jakim została wychowana wybrała życie w pustelni, oddane Bogu. W swojej grocie przeżyła niewiele czasu, umarła w wieku 31 lat. Pierwotny kult świętej był związany z przekonaniem, że jej relikwie uchroniły mieszkańców Palermo przed dżumą. Do Polski uświęcone szczątki Rozalii trafiły, w 1630 r. W tym samym roku do miejscowości Szelków dotarła zaraza. Nabożeństwa ku czci św. Rozalii odwróciły nieszczęście. W dowód wdzięczności, w pobliskim lesie postawiono kaplicę poświęconą wybawicielce. Wokół niej zasadzono dęby, a jeden z nich nazwano Rozalią. Co roku, 4 września do kaplicy Świętej Rozalii tłumnie przybywają pielgrzymi. Większość z nich jest już na miejscu dzień wcześniej. Wigilię święta i noc spędzają pod wielowiekowymi dębami, wokół kaplicy.

 

Zgłoszenie nadesłała Publiczna Szkoła Podstawowa im. Janusza Korczaka w Starym Szelkowie.

 

Wambierzyce ( woj. dolnośląskie)- lipa
Od XII wieku historia miejscowości związana jest z lipową figurką Matki Boskiej. To właśnie tutaj, gdy Wambierzyce nie były jeszcze osadą, wśród gęstego lasu rosła potężna lipa, na której umieszczono figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Często przychodził tu na modlitwę niewidomy Jan. Przyprowadzała go wnuczka. Wieczorem, odprowadzała do domu. Pewnego razu, gdy długo nie przychodziła, a zbliżała się burza, ociemniały starzec postanowił wrócić sam. Jednak uszedłszy parę kroków, przewrócił się, uderzył głową o drzewo i stracił przytomność. Po chwili, gdy się ocknął, stwierdził, że doskonale widzi otaczające go drzewa, a z wysokości figurki umieszczonej na lipie, w jego stronę spływają niezwykłe promienie. Od tego zdarzenia przed cudowne drzewo zaczęły napływać coraz liczniejsze grupy pielgrzymów. W niedługim czasie u stóp lipy z figurką ustawiono kamienny ołtarz. Sława cudownej figurki rosła i przetrwała wiele wieków, aż do dziś. Stąd nierozerwalna więź mieszkańców Wambierzyc z lipami. Z ich drewna wyciosanych zostało na przestrzeni wieków wiele figur do bazyliki i na kalwarię w Wambierzycach. Miejscowość jest stworzona na wzór Jerozolimy. Ma swoisty klimat, na który składają się nie tylko kapliczki, bramy, groty, studnie, ale kształtują ją wszechobecne lipy, szumiące pielgrzymującym pątnikom.  W 2010 r. uczniowie, pod opieką wychowawcy, proboszcza i leśniczego, odnowili zadrzewienia w miejsce starych powalonych drzew.

 

Zgłoszenie nadesłał Zespół Szkolno-Przedszkolny w Wambierzycach.


Konkurs Drzewo Roku w Polsce jest częścią projektu Święto Drzewa,   który został dofinansowany przez Narodowy Fundusz  Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

 

Zobacz zdjęcia finalistów


O Drzewie Roku w serwisie naukowym Polskiej Agencji Prasowej

W konkursie na najpiękniejsze drzewa w Europie można głosować na dąb z Dęblina – przypomina Polska Agencja Prasowa. Polski dąb Grot z Dęblina – wyłoniony w konkursie ogólnopolskim zorganizowanym przez Klub Gaja - znalazł się w finale konkursu o tytuł Europejskiego Drzewa Roku. Walczy o zwycięstwo obok drzew z Francji, Słowacji, Węgier, Rumunii, Czech i Bułgarii. Głosowanie internautów trwa tylko do 29 lutego.

 

Swój głos można oddać na stronie internetowej konkursu: http://www.treeoftheyear.org/

 

Zobacz całą informację PAP na: http://www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=szablon.depesza&dep=388252&data=&lang=PL&_CheckSum=1475646005


Oddaj głos na drzewo w Polsce!

Polski dąb bierze udział w konkursie o tytuł Europejskiego Drzewa Roku. Jest jednym z siedmiu, obok drzew z Francji, Słowacji, Węgier, Rumunii, Czech i Bułgarii, które teraz walczą o zwycięstwo. Polskie drzewo czeka na Państwa poparcie. Klub Gaja gorąco zachęca do głosowania. Bardzo szybko swój głos można oddać na stronie internetowej konkursu: http://www.treeoftheyear.org/ Termin mija już 29 lutego!

 

O tytuł walczy dąb Grot z Dęblina, który wygrał w konkursie na Drzewo Roku zorganizowanym przez Klub Gaja. To przepiękne drzewo przetrwało dwie wojny światowe, choć działania wojenne rozgrywały się tuż obok niego. Jest ogromne i pełne życia, mimo, że jeden z jego miłośników powiedział znamienne słowa: Trudno jest drzewu pozostać pomnikiem wśród ludzi.

 

Pomóżmy dzieciom z Gimnazjum nr 2 w Dęblinie, które zgłosiły drzewo do konkursu krajowego, a teraz mocno kibicują mu w konkursie europejskim!

 

Konkurs krajowy, w którym wygrał Grot, został zorganizowany w ramach programu Klubu Gaja – Święto Drzewa. Dzięki niemu w ubiegłym roku Polacy posadzili 126 tys. drzew. Drzewa są jednym z najważniejszych czynników wpływających na równowagę ekologiczną w środowisku człowieka, dlatego warto je pielęgnować, a szczególnie piękne okazy pokazywać innym. Dąb Grot w Dęblinie może zdobyć rozgłos w Europie. Głosujmy!.

 

W ostatnim tygodniu głosowania organizatorzy celowo nie ujawniają jego bieżących wyników, aby ostateczne rozstrzygnięcie - 29 lutego - było prawdziwą niespodzianką. Jednak głosy są cały czas przyjmowane i podliczane.

 

Konkurs Europejskie Drzewo Roku prowadzi Czeska Fundacja „Partnerstwo dla Środowiska”.

 

Konkurs Drzewo Roku w Polsce jest częścią projektu Święto Drzewa,  który został dofinansowany przez Narodowy Fundusz  Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

 

Na zdjęciu: Dąb Grot


Polskie drzewo w międzynarodowym konkursie

Rozstrzygnięty w ubiegłym roku pierwszy konkurs Klubu Gaja na Drzewo Roku ma swoją międzynarodową kontynuację. Laureat – dąb Grot z Dęblina bierze udział w międzynarodowej edycji konkursu. Internetowy plebiscyt na Europejskie Drzewo Roku rozpoczyna się 1 lutego i potrwa do końca tego miesiąca. Klub Gaja gorąco zachęca do udziału w głosowaniu.

 

O miano Europejskiego Drzewa Roku polski dąb będzie rywalizował z drzewami z Bułgarii, Czech, Słowacji, Węgier, Francji i Rumunii, które zwyciężyły w konkursach w poszczególnych krajach. Głos można oddać na:  www.treeoftheyear.org. Również na tej stronie znajdziemy historie i zdjęcia wszystkich drzew.

 

Konkurs zwraca uwagę na rolę i znaczenie drzew w życiu ludzi. Ciekawe, zdumiewające, czasami poruszające historie finałowych drzew Europejskiego Konkursu Drzewo Roku 2012 pokazują szczególne więzi  jakie łączą drzewa z poszczególnymi osobami, rodzinami czy miejscowościami, a także ich związki z historią lokalną lub narodową.

 

Dąb Grot z Dęblina jest związany z historią budowy carskiej twierdzy, podczas której wycięto wiele podobnych drzew, a która powstała na żądanie rosyjskiego namiestnika Królestwa Polskiego. W 1920 r. Grot był świadkiem wojny z bolszewikami – decydującej dla losów całej Europy. Do dziś przypisuje się mu moc spełniania życzeń: lewą dłoń trzeba przyłożyć do pnia i szeptem wypowiedzieć życzenie. Niedaleko od dębu znajdują się groby żołnierzy polskich i bolszewickich poległych w czasie wojny polsko-bolszewickiej i pierwszej wojny światowej, a także pilotów z dęblińskiej szkoły pilotów. Lokalnym popularyzatorem Grota był nieżyjący już dyrektor jednej z miejscowych szkół – Stanisław Gelo, członek Towarzystwa Przyjaciół Dęblina. Do jednego z młodych ludzi przejętego faktem, że drzewo przetrwało dwie wojny powiedział: Słusznie zauważyłeś mój młody kolego. Trudno jest drzewu pozostać pomnikiem wśród ludzi.

 

Ogłoszenie wyników konkursu o tytuł Międzynarodowego Drzewa Roku odbędzie się 1 marca. Ostatni tydzień głosowania będzie przebiegał w sposób utajniony, tak że wyniki głosowania będą niespodzianką. Ceremonię rozdania nagród zaplanowano w Brukseli. Zwycięzca otrzyma statuetkę wykonaną przez czeskiego artystę Martina Patřičny.

 

Laureat Drzewa Roku w Bułgarii to 700-letni wiąz zwany Drzewem Życzeń z miejscowości Nisovo. Sok z jego pnia uzdrowił niewidomą młodą tancerkę. Drzewem Roku w Czechach wybrano aleję kilkudziesięciu lip i dębów wokół zamku, w którym obecnie mieści się dom dla niepełnosprawnych umysłowo kobiet i dziewcząt, w miejscowości Skalička. Mimo, że to maleńka wioska, dzieci z lokalnych szkół zebrały 12 tys. głosów na aleję, która jest miejscem ich zabaw. Najwięcej Słowaków swój głos oddało na 320-letnią lipę w Lipanach. Była symbolem uprawomocnienia umów – każde porozumienie zawarte na uświęconej pod nią ziemi miało moc prawną taką, jak akt notarialny.

 

Czterystuletnia lipa z regionu Somogy to węgierski kandydat w konkursie. Legenda głosi, że wiele lat temu, po pożarze lasu lipa wydała nasiona, aby ożywić las  z pomocą "garabonciás" (w węgierskiej mitologii postać mężczyzny, który nauczył się magii). Ta magiczna moc chroni las do dziś. Francuskim Drzewem Roku jest blisko tysiącletnia pistacja kleista z Korsyki bohaterka pożaru, który wybuchł w regionie w 2000 roku. Jedna z ofiar pożaru wolała, by straż ratowała pomnikową pistację niż jej dom wołając: Dom można zbudować ponownie. Ale takie drzewo nigdy tu już nie wyrośnie, jeśli się spali! Kandydatem Rumunii jest wiąz w Căpeni. Drzewo stało się częścią życia społecznego wsi, ponieważ spotykano się pod nim by rozwiązywać problemy zarówno całej wspólnoty jak i osobiste.

Zapraszamy do głosowania! Laureatem ubiegłorocznego konkursu została lipa z Rumunii, która zdobyła ponad 23 tys. głosów. Organizatorem Europejskiego Konkursu Drzewo Roku jest Czeska Fundacja Partnerstwo dla Środowiska.

 

Konkurs Drzewo Roku w Polsce jest częścią projektu Święto Drzewa,  który został dofinansowany przez Narodowy Fundusz  Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

 

Na zdjęciu: Dąb Grot z Dęblina - polski kadydat do tytułu Międzynarodowego Drzewa Roku



Trzy dni na zgłoszenia do Drzewa Roku!

Jeszcze tylko trzy dni pozostały do zamknięcia listy zgłoszeń do konkursu Klubu Gaja Drzewo Roku 2012. Jest już ponad 70 propozycji od Podkarpacia po Pomorze. Termin przyjmowania drzew mija 30 listopada. Karta zgłoszenia i regulamin konkursu do pobrania są tu: http://klubgaja.pl/drzewo_roku/ Przyjmujemy zgłoszenia od wszystkich – od obywatela po Parlament, od przedszkolaka po emeryta, od górnika po artystę! Szukamy drzew kochanych i niezapomnianych - drzew, które wzmacniają ludzi!

 

O udział w finale walczyć będą między innymi: Urząd Miasta w Tarnowskich Górach (woj. śląskie), który  zgłosił do konkursu Klubu Gaja kasztan jadalny - osobliwość ogrodu parafii p.w. Św. Mikołaja w Tarnowskich Górach – Reptach Śląskich. W Raciechowicach (woj. małopolskie) rośnie wierzba, na której pniu zaczęła wyrastać brzezina. Osiedlową wierzbę, pod którą spotykają się młodzi i dorośli, zgłosiła mieszkanka Konina (woj. wielkopolskie). Także wierzbę (charakterystyczną dla krajobrazu nizinnego Wielkopolski) zgłosiła szkoła Podstawowa w Uciechowie. Pod drzewem zginęła kobieta, która szukała tam schronienie w czasie burzy. Tragiczna historia jest do dziś nauką dla najmłodszych.

 

Pomnik przyrody „Lipka” uważany za symbol Myślenic (woj. małopolskie), który rośnie od 1830 r. jest kolejnym kandydatem do konkursu. Drzewo zostało w środku podpalone (w 2008 r.) jednak lipa wciąż wykazuje witalność. Niszczeje także dąb posadzony dla uczczenia zwycięskiej wojny o Szlezwik-Holsztyn w Lądku-Zdroju ( w 1864 r.). Jest ogromny, ale czas i niekorzystne warunki atmosferyczne źle wpływają na jego korę. Innym „pokrzywdzonym” drzewem zgłoszonym do tytułu Drzewa Roku Klubu Gaja jest dąb szypułkowy z Cewkowa na Podkarpaciu. Tkwią w nim pociski karabinowe, bo znajdowała się na nim tarcza strzelnicza, a w 1944 r. w drzewo uderzył pocisk lotniczy.

 

Lipa, która „ukochała” kilka pokoleń przedszkolaków, nazwana przez nich Lipusiem została zgłoszono do konkursu Klubu Gaja przez przedszkole im. Bajkolandii w Rudzie Śląskiej. Gdy dzieci z Przedszkola nr 158 w Warszawie-Rembertowie mają zły humor biegną przytulić się do brzozy „Zaczarowanej” w przedszkolnym ogrodzie. W Strzyńcu na Lubelszczyźnie znajduje się czerwono-listny buk, którego uznaje się za „najstarszego mieszkańca wsi” i świadka wielu tragicznych wydarzeń. Ostatnie to trąba powietrzna w 2006 roku, która drzewa podobne do niego wyrywała z ziemi wraz z korzeniami. On przetrwał.

 

Kolejny kandydat do konkursu Drzewo Roku rośnie w Motarzynie na Pomorzu. To 700-letnia lipa uznawana za jedną z najstarszych w Europie. Zasadzona na wzniesieniu, z którego widać morze, przez mieszkańców nazywana okrętem, bo  podobnie jak latarnia morska żeglarzom wskazywała kierunki podróżnym na lądzie. Do konkursu trafiło także cenne drzewo owocowe – grusza z Chwalibogowa w Wielkopolsce i 400-letni dąb z  miejscowości Naprawa w Małopolsce, zagrożony wycinką ze względu na remont drogi. Walka mieszkańców o drzewo zakończyła się sukcesem i, choć przy samej drodze, naprawski dąb rośnie do dziś.

 

Z województwa warmińsko-mazurskiego nadesłano zgłoszenie dębu z Dąbrowy, który obdarowuje mądrością i siłą każdego kto koło niego usiądzie i dotknie kory.  Dąb Burchat z miasta Gostycyn w kujawsko-pomorskim jest pamiątką po XII-wiecznym grodzisku o tej samej nazwie co drzewo. Na liście kandydatów do konkursu jest także dąb zarośnięty bluszczem, który nie znajduje zainteresowania u osób zajmujących się ochroną przyrody.  „Za kilka lat pokażę wnukom uschnięty dąb i usłyszę ...dlaczegoś dziadku nie ratował tego drzewa?”- napisał w swoim zgłoszeniu mieszkaniec Ustronia (woj. śląskie).

 

Głosowanie internautów na 11 drzew wybranych do finału przez jury będzie trwało przez cały czerwiec 2012 r. Statuetka Drzewo Roku zostanie wręczona w Warszawie (październik
2012 r.) podczas inauguracji jubileuszowej 10. edycji Święta Drzewa – programu edukacyjnego Klubu Gaja.

 

Finalistów 1. edycji konkursu Drzewo Roku można oglądać w albumie: http://www.klubgaja.pl/_pliki/drzewo_roku_2011.pdf

 

Na zdjęciu: Buk Anton - laureat II miejsca w 1. edycji Konkursu Drzewo Roku



Drzewo Roku rekomenduje „Rzeczpospolita” i Polska Agencja Prasowa

Jeden z najważniejszych dzienników  w Polsce  „Rzeczpospolita” zamieścił obszerny materiał na temat konkursu Drzewo Roku Klubu Gaja. Autor tekstu „Las rąk wybierze Drzewo Roku” red. Adam Robiński przypomina: Tegoroczny plebiscyt na Drzewo Roku wystartował na jesieni. 30 listopada mija termin zgłaszania kandydatów. Swojego faworyta może wskazać każdy - „od obywatela po parlament, od przedszkolaka po emeryta, od górnika po artystę" - zaznaczają organizatorzy.

 

Czytaj na: http://www.rp.pl/artykul/82678,759942-Drzewo-roku--Drzewny-konkurs-Klubu-Gaja.html?p=1

 

O 2. edycji konkursu Drzewo Roku donosi także Polska Agencja Prasowa, która odnotowała wernisaż wystawy Święto Drzewa i odsłonięcie tablicy upamiętniającej 1. edycję Drzewa Roku. Tablica stanęła pod bukiem Antonem w Giszowcu (dzielnicy Katowic). Drzewo zajęło drugie miejsce w konkursie.

 

Czytaj na: http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/slask/wystawa-promujaca-akcje-swieto-drzewa,1,4932541,region-wiadomosc.html

 


Drzewo Roku 2012 – zgłoszeń coraz więcej

Jeszcze tylko 10 dni pozostało do nadsyłania zgłoszeń w konkursie Drzewo Roku Klubu  Gaja. Przyjmujemy zgłoszenia od wszystkich – od obywatela po Parlament, od przedszkolaka po emeryta, od górnika po artystę! Szukamy drzew, które wywołują emocje. Przywołują wzrok. Utrwalają wartości. Jednoczą ludzi. Nie muszą być największe, najstarsze i w centralnych miejscach. Szukamy drzew kochanych i niezapomnianych - drzew, które wzmacniają ludzi!

 

Termin przyjmowania zgłoszeń mija 30 listopada. Na naszej liście są już drzewa z wielu regionów Polski. Regulamin konkursu i Karta zgłoszenia na: http://klubgaja.pl/drzewo_roku/

 

O udział w finale walczyć będą między innymi: miłorząb z Chełma (woj. lubelskie), dąb Celarowski z parku dzielnicy Prądnik Czerwony w Krakowie (woj. małopolskie), brzoza koło przedszkola „Przyjaciół bajek” w Wojkowicach (woj. śląskie), platan z parku krajobrazowego w Dębnie (woj. wielkopolskie); miłorząb ze Szprotawy (woj. lubuskie) czy Dąb Ewy z Węgrowa (woj. mazowieckie).

 

Brzoza na jednym z osiedli Zamościa, także kandydatka do grona finalistów Drzewa Roku 2012, jest świadkiem dorastania młodych i jesieni życia starszych. Lipa Zuza z Podegrodzia gdy kwitnie przyciąga do siebie takie roje pszczół, że słychać je z odległości kilkudziesięciu metrów. Sosna na wydmie w Kołobrzegu, której zrobiono ponad tysiąc zdjęć, bo … „jest tak zrośnięta z naszą świadomością jak Bałtyk z Polską”. Topola znad zalewu w Kraśniku znacznie bardziej zachwyca turystów niż umiejscowione tam egzotyczne palmy. Dąb Mały Książę koło przedszkola w Świebodzinie otrzymał imię od przedszkolaków, które spędzają pod nim czas latem i wiosną, jednak kiedyś drzewo było świadkiem tragedii wojennych.  Jodła przy szkole w Barłominie jest symbolem wsi, dlatego nazwano ją „barłomińską”, bo należy do każdego ucznia i mieszkańca wsi. 

 

Ponownie do konkursu zgłosiło się Towarzystwo Przyjaciół Przyszowic (woj. śląskie). Poprzednim razem prezentowana przez przyszowian lipa Witula znalazła się w finale konkursu. Tym razem to dwie lipy przy ul. Wolności, które przetrwały trzydniową bitwę pancerną w 1945 roku; przymusowe szczęśliwe lądowanie odrzutowca w 1955 roku; a dziś mijają je pasjonaci nordic walking, rowerzyści i mieszkańcy wsi.

 

Klub Gaja gorąco zaprasza do udziału w konkursie. Czekamy na zgłoszenia od osób indywidualnych, organizacji, instytucji i przedsiębiorstw.

 

Z nadesłanych propozycji jury konkursu wyłoni 11 finalistów. Laureata będzie już wybierać cała Polska. Głosowanie internautów rozpocznie się 1 czerwca 2012 roku. Statuetka Drzewo Roku zostanie wręczona w Warszawie podczas inauguracji jubileuszowej 10. edycji Święta Drzewa – programu edukacyjnego Klubu Gaja.

 

Finalistów Drzewa Roku 2011 można oglądać w albumie: http://www.klubgaja.pl/_pliki/drzewo_roku_2011.pdf

 

Program Święto Drzewa dofinansowano ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Konkurs Drzewo Roku w Polsce jest częścią międzynarodowego projektu Europejskie Drzewo Roku dofinansowanego przez Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki, Czeską Fundację Partnerstwo dla Środowiska, Ministerstwo Środowiska Republiki Czeskiej oraz Państwowy Fundusz Środowiskowy Republiki Czeskiej.

 

Na zdjęciu: Dąb Grot w Dęblinie - zwycięzca 1. edycji Konkursu Drzewo Roku



Drzewo Roku – zgłoszenia do końca listopada!

Tylko do końca listopada można nadsyłać zgłoszenia do konkursu Drzewo Roku Klubu Gaja. Szukamy drzew, które wywołują emocje. Przywołują wzrok. Utrwalają wartości. Jednoczą ludzi. Nie muszą być największe, najstarsze i w centralnych miejscach. Szukamy  drzew kochanych i niezapomnianych. Szukamy drzew, które wzmacniają ludzi! Każdy może zgłosić swoje drzewo – od obywatela po Parlament!

 

Klub Gaja, organizator konkursu przyjął już kilkanaście zgłoszeń. Swoje drzewa zgłaszają  organizacje społeczne, na przykład  Rudzkie Towarzystwo Przyjaciół Drzew, które w konkursie staruje już po raz drugi. Tym razem faworytami rudzian są dwie wierzby Francik i Klara.  Mieszkańcy gminy Kluki wytypowali Dąb Cygański, który nawiązuje do tradycji taborów cygańskich (motyw dębu jest w herbie gminy). Najmłodsi mieszkańcy Przedborowa zaproponowali dąb, który doczekał się swojego placu, a z Biłgoraja nadszedł opis lipy z dawnego parku dworskiego. Czomolungma – tak nazywa się lipa, którą zgłosiło gimnazjum nr 1 w Bieruniu.  Dąb Bartek zwany Oskarem to symbol historii o niespełnionej miłości i faworyt szkoły podstawowej w Drawsku Pomorskim. Na drugim krańcu Polski – w sercu Beskidu Żywieckiego rośnie buk zgłoszony przez uczniów zespół szkół w Milówce.

 

Kandydatów o tytułu Drzewa Roku proponują również pojedynczy mieszkańcy. Niepewna jest przyszłość buka z Rudawskiego Parku Krajobrazowego, który znajduje się na prywatnej posesji wpisanej do rejestru zabytków. Wkrótce wokół powstaną studnie, a drzewo może zostać bez wody, ale i on walczy o tytuł.

 

Starsza pani z Siemianowic Śląskich zaproponowała do konkursu osiedlową topolę, na której w 1941 roku wykonano egzekucję dwóch Polakach oskarżonych o konspirację. Dąb Rzeczypospolitej z rezerwatu Jar Brynicy, określany jako klejnot w królewskiej  koronie, został zgłoszony przez mieszkańca Brodnicy.

 

Swoje propozycje nadsyłają przedszkolaki. W Czerwionce-Leszczynach to jarzębina Karolina, która jest patronem przedszkola.  W Warszawie to klon z ogrodu przedszkola nr 110.

 

Propozycji jest jeszcze więcej. Z nadesłanych jury konkursu wyłoni 11 finalistów. Laureata będzie wybierać cała Polska. Głosowanie internautów rozpocznie się 1 czerwca 2012 roku. Statuetka Drzewo Roku zostanie wręczona w Warszawie podczas inauguracji 10. edycji Święta Drzewa – programu edukacyjnego Klubu Gaja.

 

Program Święto Drzewa dofinansowano ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Konkurs Drzewo Roku w Polsce jest częścią międzynarodowego projektu Europejskie Drzewo Roku dofinansowanego przez Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki, Czeską Fundację Partnerstwo dla Środowiska, Ministerstwo Środowiska Republiki Czeskiej oraz Państwowy Fundusz Środowiskowy Republiki Czeskiej.


Regulamin konkursu i Karta zgłoszenia na: http://klubgaja.pl/drzewo_roku/

 

Finalistów 1. edycji Drzewa Roku udokumentowano w książce: http://www.klubgaja.pl/_pliki/drzewo_roku_2011.pdf

 


Konkurs Drzewo Roku - 1. EDYCJA

 

 Zobacz broszurę Drzewo Roku 2011

z sylwetkami 16-tu finałowych drzew


Drzewem Roku w konkursie Klubu Gaja został dąb Grot z Dęblina!

W internetowym plebiscycie dąb Grot zdobył 3396 głosów. Na drugim miejscu znalazł się buk Anton z Katowic-Giszowca – 3170 głosów. Na trzecim – platan z Koźminka - 2026 głosów. W ostatnim tygodniu plebiscytu rywalizacja pomiędzy sympatykami Grota, a Antona była bardzo zacięta. Raz w głosowaniu prowadziło jedno, a raz drugie drzewo.

 

Laureat - dąb Grot jest związany z XIX- wieczną historią budowy dęblińskiej twierdzy, podczas której wycięto wiele podobnych drzew, a która powstała na żądanie rosyjskiego namiestnika Królestwa Polskiego. W 1920 r. dąb był świadkiem wojny z bolszewikami. Przypisuje mu się moc spełniania marzeń: lewą dłoń trzeba przyłożyć do pnia i szeptem wypowiedzieć życzenie. Miłość do drzewa zaszczepił w wielu uczniach i mieszkańcach nieżyjący już dyrektor jednej z miejscowych szkół – Stanisław Gelo. Do konkursu Klubu Gaja Drzewo Roku dąb Grot został zgłoszony przez nauczycielkę panią Jolantę Karaś i uczniów klasy 2 Gimnazjum nr 2 w Dęblinie.

 

W finale znalazło się 16 drzew, które jury konkursu wybrało spośród 85 zgłoszeń nadesłanych z całej Polski. Wskazywały je placówki oświatowe, stowarzyszenia, osoby prywatne, samorządy i leśnicy. Najwięcej pojawiło się dębów (24), lip (12) i kasztanowców (5). Pozostałe to platany, topole, sosny, wiązy, cisy, buki, świerki, wierzby i grusze. Były także: jabłoń, glediczia, miłorząb, bożodrzew, olcha, leszczyna, klon, cyprysik, jodła, jarząb, orzech, a nawet palma. Zgłoszenia nadesłano z 12 województw. Najwięcej ze śląskiego (27), wielkopolskiego (15) i warmińsko-mazurskiego (11). Laureat 1. edycji konkursu znajduje się w Dęblinie w woj. lubelskim.

 

Konkurs Drzewo Roku jest rozwinięciem programu edukacji ekologicznej Klubu Gaja - Święto Drzewa. W ciągu ośmiu lat na rzecz idei sadzenia nowych drzew stowarzyszeniu udało się zaangażować kilkaset tysięcy osób. Uroczyste nadanie tytułu Drzewa Roku odbędzie się 10 października w Warszawie podczas inauguracji 9. edycji Święta Drzewa.

 

W sumie w plebiscycie, który trwał przez cały czerwiec, oddano 15 730 głosów. W tym czasie na stronie zanotowano ponad 38,5 tys. tzw. unikalnych odwiedzin.

 

WYNIKI GŁOSOWANIA NA DRZEWO ROKU 2011

 

liczba głosów drzewo
3396 dąb Grot
3170 buk Anton
2026 platan w Koźminku
1031 wiąz w Poniszowicach
1005 lipa Witula
918 brzoza w Michałowie
862 Dąb Goduli
617 lipa Wolności
451 Dąb Napoleona
444 dąb Eliasz
383 Jabłoń Miłości
366 lipa w Stanicy
348 dąb Chrobry
276 kasztanowiec Franek
234 dąb Bolesław
203 topola Holy

 

Pierwsze relacje prasowe po ogłoszeniu wyników konkursu:

 

http://wyborcza.pl/1,91446,9889345,Tytul__Drzewo_Roku__dla_debu__Grot__z_Deblina.html

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,9890219,W_Katowicach_rosnie_jedno_z_najpiekniejszych_drzew.html

http://www.radio.katowice.pl/index.php?id=94&tx_ttnews%5Btt_news%5D=16396&tx_ttnews%5BbackPid%5D=14&cHash=75f600626b

http://www.tvs.pl/35683,internauci_wybrali_drzewo_roku.html

 

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110706/PULAWY/619758358

http://www.wiadomosci24.pl/artykul/internauci_wybrali_polskie_drzewo_roku_2011_201796.html


Tylko dwa dni na Drzewo Roku

W szybkim tempie zbliża się zakończenie głosowania na zwycięzcę konkursu Klubu Gaja – Drzewo Roku. Pozostały tylko dwa dni, aby oddać swój głos na: http://www.klubgaja.pl/drzewo_roku/
Plebiscyt zgromadził już ponad 14 tys. głosów. Rywalizacja trwa, wszystko zmienia się z godziny na godzinę. Oficjalne ogłoszenie wyników nastąpi  4 lipca podczas konferencji prasowej w siedzibie Klubu Gaja w Wilkowicach. Głosy przyjmowane są do 30 czerwca.

 

Szesnaście finałowych drzew wyłoniono spośród 85 zgłoszeń, które do konkursu nadesłano z całej Polski. W jury konkursu znalazł się dr Zbigniew Wilczek z Katedry Geobotaniki i Ochrony Przyrody Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Zgłoszenia nadesłane na konkurs wskazują na bardzo dobre rozpoznawanie walorów przyrodniczych własnej okolicy – podkreśla Zbigniew Wilczek. Mieszkańcy interesują się nie tylko drzewami w centrach miast, osiedli, obok szkół, ale również tymi oddalonymi, położonymi w kompleksach leśnych. W zgłoszeniach było duże zróżnicowanie gatunków, ale dominowały te rodzime. To ważne, że zwraca się uwagę i ceni gatunki typowe dla rodzimej przyrody. Bardzo ważny był także, podkreślany w zgłoszeniach, kontakt emocjonalny. Emocje mają duże znaczenie w ochronie przyrody. Społeczny udział w tym procesie jest coraz większy. Każdy obywatel może zgłosić wniosek, aby drzewo, szczególnie wyróżniające się w krajobrazie, zostało pomnikiem przyrody.

 

Konkurs Drzewo Roku jest rozwinięciem programu edukacji ekologicznej Święto Drzewa Klubu Gaja (http://klubgaja.pl/swieto_drzewa/). W ciągu ośmiu lat na rzecz idei sadzenia nowych drzew stowarzyszeniu udało się zaangażować kilkadziesiąt tysięcy osób. Wiele z nich podejmuje także działania związane z ochroną drzew już rosnących. Często  drzewa te narażone są na  niefachowe przycinki, dewastację i wandalizm. Tymczasem przynoszą  tak wiele korzyści,  że powinny być pielęgnowane i chronione  jak najcenniejszy skarb. Konkurs Drzewo Roku ma się do tego przyczynić. 

 


10 tysięcy głosów dla 16 drzew !

Do końca plebiscytu Klubu Gaja na Drzewo Roku zostało niecałe 10 dni. Oddano już ponad 10 tys. głosów. Trwa zacięta rywalizacja. Zobacz jak drzewa mobilizują do aktywności i sam zagłosuj na: http://www.klubgaja.pl/drzewo_roku/ !

 

Drzewa zostały wybrane spośród 85 propozycji nadesłanych z całej Polski do ogłoszonego, po raz pierwszy, przez Klub Gaja konkursu. Ważne są przede wszystkim historie z nimi związane, zarówno te odwołujące się do dziejów Polski jak i te, które ważne są tylko dla niewielkiej wspólnoty - mieszkańców miejscowości, osiedla, uczniów szkoły, pacjentów szpitala.

 

Wyboru drzew- finalistów dokonało jury. W jego składzie, obok biologa, fotografa i dziennikarza, znalazł się przedstawiciel Klubu Gaja, Jarosław Kasprzyk: Wśród wybranych drzew, ze względu na okazałość i wiek,  dominują dęby, które w przeszłości porastały znaczne obszary Polski. Z upływam czasu dąbrowy zaczęły ustępować miejsca polom uprawnym, na szczęście, jak widać w konkursie,  zachowała się tradycja sadzenia dębów dla uczczenia ważnych wydarzeń historycznych. W tym względzie inaczej było na Śląsku – co także pokazują efekty konkursu. Tu sadzono miododajne lipy. Mniej reprezentowane wśród zgłoszeń  gatunki, jak jabłonie, topole czy brzozy, także zasługują na uwagę. Są równie piękne i cenne przyrodniczo. Tak samo, jak zgłaszane kasztanowce – drzewa bardzo zagrożone w naszym kraju ze względu na  szrotówka kasztanowcowiaczka. 

 

Konkurs Drzewo Roku jest rozwinięciem programu edukacji ekologicznej Święto Drzewa Klubu Gaja. W ciągu ośmiu lat na rzecz idei sadzenia nowych drzew stowarzyszeniu udało się zaangażować kilkaset tysięcy osób. Wiele z nich podejmuje także działania związane z ochroną drzew już rosnących. Te, bardzo często  zagrożone są wycinką lub niewłaściwymi przycinkami gałęzi, a nawet całych konarów. Odbywa się to niezgodnie z prawem, a praca wynajętych przez gminę pseudo-fachowców nieraz  prowadzi do skandalicznej redukcji korony drzewa i całkowitego zachwiania jego równowagi biologicznej. Dzięki Klubowi Gaja i zdeterminowanym mieszkańcom dwa tego typu przypadki doczekały się wyroku sądowego.  Czytaj „Milionowe kary za drzewa” na http://klubgaja.pl/projekty/jak_dzialac_dla_ziemi/.

 

O przebiegu plebiscytu Drzewo Roku informuje Polska Agencja Prasowa i Gazeta Wyborcza:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,81048,9778216,Slaskie_Buk__Anton__faworytem_w_konkursie_na_Drzewo.html

 

O  konkursie i SWOIM drzewie rozpowszechniają wiadomości media w regionie każdego z 16 drzew-finalistów:
http://www.nowiny.pl/74785-ostatnie-dni-glosowania-na-eliasza.html
http://insilesia.pl/aktualnosci/artykul/7913/7/Buk_Anton_w_Giszowcu_czy_dab_Goduli_w_Rudzie_Slaskiej_Wybierz_Drzewo_Roku
http://wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/950997,wroclawska-jablon-drzewem-roku-2011,id,t.html?kategoria=645
http://jastrzebieonline.pl/news,1865,mozna-glosowac-na-lipe-wolnosci-z-szerokiej.html
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110619/POWIAT16/122722282
http://milki.wm.pl/55448,Franek-na-12-miejscu-glosowanie-twa.html
http://www.gliwice.com/article.php?story=Konkurs-Drzewo-Rokutrwa-rywalizacja
http://www.powiat.kalisz.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=670:czy-platan-z-kominka-zostanie-drzewem-roku-zaley-od-ciebie&catid=3:powiat&Itemid=17
http://www.gieraltowice.pl/cms/php/strona.php3?cms=cms_giera&lad=a&id_dzi=5&id_dok=530&id_men=21&powrot=1&slowo_szuk=&gdzie_szuk=&id_men_szuk=0
http://stanica.pilchowice.pl/
http://www.ump.pl/main.php?cid=akt&iid=2700
http://www.ikoniecpol.pl/index.php/home/aktualnosci-z-koniecpola/327-laureat-drzewa-roku-w-michalowie.html
http://www.dzienniklodzki.pl/magazyn/409611,lodz-topola-holy-moze-zostac-drzewem-roku,id,t.html?cookie=1
http://szpinaktak.wordpress.com/2011/06/02/tylko-16-drzew-w-calej-polsce-wsrod-nich-dab-grot-z-powiatu-ryckiego/
http://www.jroger.pl/

Na zdjęciu: sadzenie lasu w Beskidach


Drzewo Roku – trwa rywalizacja

Blisko 6 000 głosów oddano już w plebiscycie Drzewo Roku Klubu Gaja. Kto jest faworytem? Oddaj głos i przekonaj się na: http://www.klubgaja.pl/drzewo_roku/

 

Internauci mogą zagłosować na jedno drzewo tylko jeden raz ze swojego komputera. Wybór, przed którym stoją jest trudny. Do rywalizacji stanęli: dąb Chrobry w Białobrzegach, dąb Grot w Dęblinie, dąb Bolesław w Gościnie, lipa Drzewo Wolności w Jastrzębiu Zdroju, buk Anton w Katowicach-Giszowcu, platan w Koźminku, topola Holy w Łodzi, brzoza w Michałowie, wiąz w Poniszowicach, lipa Witula w Przyszowicach, Dąb Goduli w Rudzie Śląskiej, kasztanowiec Franek w Rydzewie, lipa w Stanicy, Jabłoń Miłości we Wrocławiu, Dąb Napoleona w Zaborze, dąb Eliasz w Żytnej.

 

16 drzew wybrano spośród 85 zgłoszeń z całej Polski. Każde z nich zostało sfotografowane specjalnie na potrzeby konkursu. Zdjęcia wykonał Tomek Pikuła, który pracował również w gronie jury. Oto jego komentarz:  Z natury jestem fotografem niezależnym. Od natury jednak bardzo  zależnym. Moja obecność w projekcie Drzewo Roku  była powrotem do moich początków- czarno-białej kliszy i wędrówek w poszukiwaniu niezwykłych drzew. Teraz moją  pasją są ludzie , ale  konkurs Drzewo Roku pozwolił mi to wszystko połączyć. Ludzie okazali się wspaniałymi przewodnikami, opowiadaczami lokalnej historii  – tak bardzo ich angażującej. Przygotowując zdjęcia przejechałem ponad pięć i pół tysiąca kilometrów. Zobaczyłem drzewa w centrach miast, na ich obrzeżach, w głębokich puszczach, na terenie prywatnych gospodarstw. Wszystkie są niezwykłe. O ileż bardziej wyjątkowe niż te, o których zwykliśmy czytać w przewodnikach.

 

Od ośmiu lat Klub Gaja realizuje projekt Święto Drzewa (http://klubgaja.pl/swieto_drzewa/), który owocuje bardzo różnorodnymi działaniami podejmowanymi przez kilkadziesiąt tysięcy uczestników w całej Polsce. Sadzimy nowe drzewa, ale także musimy zadbać o te, które już rosną. Często  są narażone na  niefachowe przycinki, dewastację lub zwykły wandalizm. Tymczasem przynoszą  tak wiele korzyści,  że powinny być pielęgnowane i chronione  jak najcenniejszy skarb. Konkurs Drzewo Roku ma się do tego przyczynić.

 

Na zdjęciu: Święto Drzewa w Zespole Szkół nr 2 w Pułtusku


Klub Gaja rozpoczyna ogólnopolski plebiscyt na Drzewo Roku

1 czerwca (w środę) rusza internetowa strona dla głosujących. Spośród 85 drzew zgłoszonych z całej Polski jury konkursu wybrało 16. Każde z nich znajduje się w innym miejscu. Są rozsiane po całym kraju. Zgłoszone przez lokalne społeczności, urzędy, organizacje i osoby indywidualne dowodzą, że drzewa mogą być doceniane, wspominane i kochane. Są ważnym elementem kultury, historii i krajobrazu.

 

Od 1 czerwca na stronie www.klubgaja.pl/drzewo_roku/ sami internauci wybiorą laureata konkursu. Mogą zagłosować na jedno drzewo tylko jeden raz ze swojego komputera. Wybór, przed którym staną jest trudny. Do konkursu staje 16 drzew: dąb Chrobry w Białobrzegach, dąb Grot w Dęblinie, dąb Bolesław w Gościnie, lipa Drzewo Wolności w Jastrzębiu Zdroju, buk Anton w Katowicach-Giszowcu, platan w Koźminku, topola Holy w Łodzi, brzoza w Michałowie, wiąz w Poniszowicach, lipa Witula w Przyszowicach, Dąb Goduli w Rudzie Śląskiej, kasztanowiec Franek w Rydzewie, lipa w Stanicy, Jabłoń Miłości we Wrocławiu, Dąb Napoleona w Zaborze, dąb Eliasz w Żytnej.

 

Jeżdżąc po Polsce z fotografem Tomkiem Pikułą, który robił zdjęcia finałowym drzewom oraz ludziom, którzy zgłosili je do konkursu, uświadomiliśmy sobie po raz kolejny jak wielkie znaczenie ma dla nas jakość środowiska w którym żyjemy. Podczas naszych wizyt spotkaliśmy nie tylko niezwykłe drzewa, ale też niezwykłych ludzi, doskonale znających historię swoich miejscowości i drzew, które zgłosili do konkursu. Prawdziwych zapaleńców zaangażowanych w lokalne sprawy, którzy pielęgnują miejscowe tradycje i dbają o przyrodę . Poznaliśmy m.in. nauczycieli, leśników, przedstawicieli lokalnychstowarzyszeń i uczniów, którzy starają się coś zrobić dla swoich miejscowości i ich mieszkańców, organizują festyny i wystawy, sadzą i pielęgnują drzewa, sprzątają, dokumentują historię swoich miast i wsi - opowiada Jolanta Migdał (w gronie jury reprezentująca Klub Gaja).

 

Od ośmiu lat Klub Gaja realizuje projekt Święto Drzewa (http://klubgaja.pl/swieto_drzewa/), który owocuje bardzo różnorodnymi działaniami podejmowanymi przez kilkaset tysięcy uczestników w całej Polsce. Sadzimy nowe drzewa, ale także musimy zadbać o te, które już rosną. Nie zawsze plany zagospodarowania przestrzennego, wizje urzędników, samorządów, proboszczów czy przedsiębiorców lub spółdzielni mieszkaniowych sprzyjają drzewom. Narażone są na niefachowe przycinki, dewastację lub zwykły wandalizm. Tymczasem przynoszą nam tak wiele korzyści, że powinny być pielęgnowane i chronione jak najcenniejszy skarb. Konkurs Drzewo Roku ma przyczynić się do skoncentrowania uwagi na drzewach.

 

Na zdjęciu: Święto Drzewa w żłobku w Limanowej


Wybieramy Drzewo Roku

Kilka miesięcy przygotowań, kilkadziesiąt zdjęć i opisów, i praca wielu ludzi, którym zależy na… drzewie. Pierwszego czerwca na stronie http://www.klubgaja.pl/drzewo_roku/ rusza plebiscyt konkursu Klubu Gaja – Drzewo Roku.

 

Od ośmiu lat Klub Gaja realizuje projekt Święto Drzewa (http://klubgaja.pl/swieto_drzewa/), który owocuje bardzo różnorodnymi działaniami podejmowanymi przez kilkadziesiąt tysięcy uczestników w całej Polsce. Sadzimy nowe drzewa, ale także musimy zadbać o te, które już rosną. Nie zawsze plany zagospodarowania przestrzennego, wizje urzędników, samorządów czy przedsiębiorców lub spółdzielni mieszkaniowych sprzyjają drzewom. Narażone są na niefachowe przycinki, dewastację lub zwykły wandalizm. Tymczasem przynoszą nam tak wiele korzyści, że powinny być pielęgnowane i chronione jak najcenniejszy skarb. Konkurs Drzewo Roku ma przyczynić się do skoncentrowania uwagi na drzewach, które od lat zdobią nasze najbliższe otoczenie, mimo stałego zainteresowania ich losem, zazwyczaj tylko garstki sympatyków.

 

Na pierwszy konkurs Drzewo Roku wpłynęło 85 zgłoszeń z całej Polski, najwięcej z województwa śląskiego. Jury złożone z przedstawiciela Klubu Gaja, biologa, fotografa i dziennikarza wybrało, zgodnie z regulaminem, 16 najciekawszych. Kierowano się przede wszystkim nie tyle walorami biologicznymi i fizycznymi drzewa, ile związaną z nim historią, albo też emocjami, jakie ono wywołuje. Chcąc tym samym podkreślić znaczenie każdego drzewa w otoczeniu człowieka. Bo my, szukamy drzewa najbardziej kochanego.

 

Uroczyste wręczenie nagród odbędzie się 10 października podczas inauguracji Święta Drzewa w Warszawie. Statuetka Drzewo Roku powędruje do przedstawicieli władz samorządowych, na których terenie znajduje się zwycięzca. Pozostali finaliści otrzymają pamiątkowe dyplomy. 

 

Internauci mogą zagłosować na jedno drzewo tylko jeden raz ze swojego komputera. Wybór, przed którym staną jest trudny. Sześć dębów, trzy lipy oraz buk, platan, topola, brzoza, wiąz, jabłoń i kasztanowiec z: Białobrzegów, Dęblina, Gościna, Jastrzębia Zdroju, Katowic- Giszowca, Koźminka, Łodzi, Michałowa, Poniszowic, Przyszowic, Rudy Śląskiej, Rydzewa, Stanicy, Wrocławia, Zaborza i Żytnej.

 

Na stronie http://www.klubgaja.pl/drzewo_roku/ drzewa i ludzie czekają na Państwa głosy!

 

Na zdjęciu: Święto Drzewa w Gminnym Przedszkolu w Kołbieli


Szesnaście ważnych miejsc

Konkursu Drzewo Roku spotkał się z  bardzo dużym zainteresowaniem. Gratulujemy autorom zgłoszeń, które jury wybrało do finałowej szesnastki. Włożyli Państwo wiele  pracy w wyczerpujące opisy, w poszukiwanie drzew ciekawych niekoniecznie ze względu na ich cechy fizyczne, udowodniając, że mają one swoje tajemnice, czasem związane z miłością, a czasem z cierpieniem, zawsze jednak z ludźmi. Wszystkie drzewa będą miały zdjęcia wykonane specjalnie na potrzeby konkursu.


Oto opisy wyróżnionych zgłoszeń w porządku alfabetycznym ze względu na miejsce usytuowania drzewa:

 

Białobrzegi (woj. mazowieckie) – dąb Chrobry
Imię drzewa związane jest z odpoczynkiem w tym miejscu Bolesława Chrobrego i Ottona III podczas polowania. Potem pod drzewem odbywały się spotkania starszyzny, śluby, przysięgi, narady. To także miejsce tragicznego finału mezaliansu pomiędzy zamożnym szlachcicem, a ubogą wieśniaczką. Gdy nie otrzymali zgody na małżeństwo, w tym miejscu odbyło się ich ostatnie spotkanie. Wyznali, że miłość jest im droższa niż życie i rzucili się z wysokiej skarpy w nurt Wisły, co przyroda upamiętniła osobliwym pomnikiem – dębu i lipy zrośniętych pniami - zwanym „Drzewem Zakochanych”, który rośnie nieopodal „Chrobrego”.
Drzewo zgłosiła Szkoła Podstawowa w Leszczynie Szlacheckim i  Nadleśnictwo Płock.

 

Dęblin (woj. lubelskie) – dąb Grot
Drzewo jest uważane za symbol miasta, którego nazwa wiąże się z nazwą tego gatunku, ale także z dużą liczbą dębów, które w przeszłości rosły na tym terenie. Określany jako: monarcha wśród drzew, symbol siły i niepospolitej trwałości. Sprawia wrażenie jakby był sumą kilku zrośniętych ze sobą dębów. Związany z XIX- wieczną historią budowy dęblińskiej twierdzy, podczas której wycięto wiele podobnych drzew, a która powstała na żądanie rosyjskiego namiestnika Królestwa Polskiego.  W 1920 r. był świadkiem wojny Józefa Piłsudskiego z bolszewikami, genialnej w znaczeniu dla losów całej Europy.
Przypisuje mu się moc spełniania życzeń: lewą dłoń trzeba przyłożyć do pnia i szeptem wypowiedzieć życzenie. Legendzie zawierzył nieżyjący już dyrektor jednej z miejscowych szkół podstawowych  – Stanisław Gelo, który wiarę w drzewo i miłość do niego zaszczepił w wielu uczniach i mieszkańcach.
Drzewo zgłosili uczniowie klasy 2 i nauczycielka Jolanta Karaś z Gimnazjum nr 2 w Dęblinie.

 

Las Kołobrzeski (woj.zach.-pomor.) - dąb Bolesław
Drzewo zgłosiły: Agata Piątkiewicz uczennica z Poznania i  Magda Wuchnicka uczennica z Gościna. Dąb rośnie w Lesie Kołobrzeskim w Gminie Ustronie Morskie, z dala od zgiełku cywilizacji. Zachwyca swoją wielkością i grubością konarów. Ciekawostką jest, że „Bolesławowi” towarzyszą rosnące w jego pobliżu okazałe pojedyncze buki, które stwarzają swoisty mikroklimat dla tego drzewa. Znany jeszcze przed wojną, był celem spacerów kuracjuszy. Odkryty na nowo dopiero w 2000 r. gdy dendrolog Krzysztof Paton pobrał próbki tkanki drzewa, które dowiodły, że ma ono 800 lat. („Bolesław” jest więc  się w gronie najstarszych dębów w Polsce.) W tym samym roku, drzewo uroczyście ochrzczono imieniem króla Bolesława Chrobrego, który w Kołobrzegu ustanowił biskupstwo.

 

Jastrzębie Zdrój (woj. śląskie)– lipa Drzewo Wolności
Drzewo znajduje się w sołectwie Szeroka. Jest związane z trzykrotnymi zrywami narodowościowymi Polaków. Lipę zasadzoną  w 1922 r. dla uczczenia powrotu Górnego Śląska do Macierzy. Podobne „Drzewa Wolności” sadzono wówczas w wielu miejscach Polski, ale na Górnym Śląsku były to lipy natomiast w innych częściach – dęby. Lipa stała się strażnikiem pamięci narodowej w przenośni i dosłownie, ponieważ zakopano pod nią butelkę, w której umieszczono listę 31 powstańców z Szerokiej. W okresie międzywojennym organizowano pod nią uroczystości patriotyczne. O zakopaną butelkę bezpardonowo upomnieli się okupanci niemieccy w 1940 r. Zmuszony do wykopania butelki młody mieszkaniec Szerokiej rozbił ją i próbował szybko zniszczyć dokumenty zanim dostaną się one w ręce pilnującego go żandarma. Został złapany na gorącym uczynku, ale naziści i tak nie byli w stanie odczytać nazwisk.
W czasach komunizmu pielęgnowanie polskości pod symboliczną lipa odbywało się potajemnie. Inicjatorem był miejscowy polonista Leon Białecki. Przez kilkanaście lat zabiegał o oznakowanie drzewa co stało się dopiero w 2002 r. Nieoczekiwanie wydarzenie zyskało medialny rozgłos, ponieważ tablicę podpisano imieniem i nazwiskiem urzędującego prezydenta Jastrzębia Zdroju, a nie jak nakazuje obyczaj tylko nazwą samego stanowiska. W końcu imię włodarza zasłonięto. 
Lipie nie służy sąsiedztwo ruchliwej ulicy. W ostatnich latach mocno przycięto jej koronę. Drzewo zgłosił mieszkaniec Rybnika Aleksander Żukowski.

 

Katowice- Giszowiec (woj. śląskie) – buk Anton
Drzewo rośnie w centrum Placu pod Lipami. Osiedle Giszowiec budowane w latach 1906- 1910 powstawało na terenach leśnych, do dziś jest jedynym w Polsce osiedlem- ogrodem, bo według założeń w takim miejscu miały rozkwitać rodzinne tradycje i pracownicze cnoty. Drzewo zachwyca mieszkańców plątaniną czarnych jak węgiel konarów i pięknym listowiem. Opis historii jego zasadzenia znalazł się w książce Małgorzaty Szejnert „Czarny ogród”.
Drzewo jak gigantyczny parasol jest miejscem spotkań giszowieckiej młodzieży, młodych matek z dziećmi i seniorów. Jest też inspiracją dla nauczycieli giszowieckich szkół. W 2010 r. drzewo w wyniku konkursu międzyklasowego zdobyło imię Anton – nawiązujące do budowniczego osiedla Antona Uthemanna. Uroczystość nadania imienia służyła także utrwaleniu w świadomości mieszkańców, że drzewo w centrum Placu pod Lipami to buk, a nie lipa.
Historia buka Antona nieoczekiwanie nabrała rozgłosu gdy skradziono pamiątkową tablicę o nadaniu imienia.  Na szczęście udało się ją odzyskać, ponieważ padła łupem wandali, a nie złomiarzy. Znalazł ją jeden z mieszkańców. By więcej nie kusiła trafi do szkoły, a w plenerze stanie tablica kamienna.
Autorem zgłoszenia jest Szkoła Podstawowa nr 51 w Katowicach- Giszowcu.

 

Koźminek (woj. wlkp.) - platan
Drzewo pochodzi z koźmineckiego parku w pobliżu  XVIII- wiecznego pałacu. Prawdopodobnie jego właściciel Józef Kiełczewski dla uczczenia Konstytucji 3 Maja zasadził platana w 1791 r. Legenda głosi, że w  pałacu Kiełczewskiego nocował  Napoleon Bonaparte zmierzający na Moskwę w 1812 roku.  W tym samym miejscu dzieciństwo spędził Andrzej Mielęcki (1864-1920) lekarz, działacz społeczny i narodowy,  organizator I Powstania Śląskiego.  Nazwany przez Niemców "wielkim polskim agitatorem”  zginął w 1920 r. w Katowicach podczas krwawych walk ulicznych gdy próbował udzielić pomocy rannym.
30 listopada,  w dniu imienin Andrzeja,  Szkoła Podstawowa im. Andrzeja Mielęckiego w Koźminku (autor zgłoszenia) obchodzi dzień swojego patrona.  Kojarzony także z nim platan stanowi wizytówkę Koźminka. Często umieszczany jest na plakatach promujących miasteczko. Pod jego konarami spotykają się młodzi i  starsi koźminkowianie.  Wyznają sobie uczucia, umawiają się na randki, rozmawiają o historii, przyszłości i polityce. Na tle drzewa chętnie fotografują się młode pary.

 

Łódź (woj. łódzkie) – topola Holy
Autorem zgłoszenia jest 16-letni pacjent łódzkiego Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki, od kilku lat poddawany codziennym dializom ze względu na ciężką niewydolność nerek. Widok topoli, która rośnie w przyszpitalnym ogrodzie koi ciosy choroby i strach. W oczach autora zgłoszenia – Mateusza M., topola po raz pierwszy oglądana przez zapuchnięte powieki z poziomu inwalidzkiego wózka, została opisana jako piękna, silna i milcząca, wzbudzająca nadzieję, że w magiczny sposób może mu pomóc. Pod drzewo zaprowadziły go mama i nauczycielka szkoły przy szpitalu.
Drzewo było świadkiem indywidualnego zmagania z chorobą, łez wywołanych poczuciem bezsilności. Wybór jego imienia zajął kilka dializ, bo takie jednostki czasu były wówczas ważne dla chorego  Mateusza. Rysował Holy, pisał o niej wiersze i opowiadał innym ludziom jak bardzo jest dla niego ważna. Wysłuchiwała skarg na bolesne badania, ludzi bez empatii, zagubienie nastolatka, a w czasie deszczu dla niego pachniała swobodą. To ona była świadkiem szlochu po nieudanym pierwszym przeszczepie nerki u Mateusza, ale i wzbudziła w nim siły do nowej walki o zdrowie. Po latach Mateusz dostrzegł, że Holy, ale i inne drzewa w przyszpitalnym ogrodzie, są ważne dla wielu pacjentów i ich rodzin. Są terapeutami, bo w pewnym czasie ktoś zdecydował, że mimo budowy szpitala, nie zostaną wycięte. W listopadzie 2010 r. Mateusz przeszedł kolejny przeszczep.

 

Michałowo (woj. śląskie) - brzoza
Zgłoszone drzewo stało się słynne w 2007 r. kiedy stwierdzono, że na jego korze utworzył się wizerunek twarzy podobnej do Chrystusa. Inni łączą to z legendą o herszcie zbójców, który został zabity przez własnych kompanów, ponieważ nie chciał podzielić się łupem. Skarbów nie odnaleziono do tej pory, choć legenda głosi, że to wzgórze porośnięte brzozami. Może i  duch zamordowanego nadal krąży po lesie. Wersja zjawiska odczytywana jako twarz Chrystusa spowodowała, że do miejsca zaczęli przybywać pielgrzymi z całego kraju, a o drzewie szeroko informowały media.
Zgłoszenie nadesłali uczniowie z liceum w Koniecpolu: Paula Sobala i Arkadiusz Musiał.

 

Poniszowice (woj. śląskie) – wiąz
Wiąz znajduje się na terenie zabytkowego cmentarza wokół modrzewiowego kościoła  z 1404 r. W XX wieku po uderzeniu pioruna w drzewie powstała szeroka szczelina, do której wstawiono figurkę Niepokalanego Poczęcia Marii, tworząc w ten sposób naturalną kapliczkę. Jest świadkiem wielu wydarzeń historycznych, które rozegrały się na tej ziemi (m.in. XVII- wieczne bunty chłopskie, epidemie, powódź z 1736 r. czy elektryfikacji wsi w 1930 r.), ale i łez wylanych na pogrzebach pokoleń mieszkańców. Przez to  jest  łącznikiem czasów, które minęły i obecnych, pokazując, że my również jesteśmy częścią historii.
Drzewo zgłosiły mieszkanki: Dominika Gmyrek i Patrycja Lasota- Bieniek oraz  Gminna Biblioteka w Rudzińcu, koło Mniejszości Niemieckiej, sołtys wsi i rada sołecka.

 

Przyszowice (woj. śląskie) – lipa Witula
Drzewo w pobliżu wałów Kłodnicy jest na terenie zdegradowanym przez  szkody  górnicze.  W jego pobliżu rozebrano  popękane i podtopione domy,  a ludzie opuścili ten teren, obok znajdują się nieużytki, mimo to, lipa żyje i pięknieje.  Ostatnio była świadkiem dramatycznej walki ludzi na wałach podczas powodzi,  gdy groziło  przelanie się wody z Kłodnicy do depresji, w jakiej znajdują się Przyszowice z powodu prowadzonej pod nimi  od dziesięcioleci eksploatacji węgla.
Okryta w 1997 r. przez Witosława Grygierczyka oficjalnie nazywa się „Witosław” lecz mieszkańcom Przyszowic kojarzy się bardziej z żeńską nazwą „Witula” – jako drzewo życia.  We wnętrzu jej pnia znajduje się dość spore pomieszczenie z prześwitem na niebo. Historię drzewa i miejsca pielęgnuje Towarzystwo Miłośników Przyszowic (autor zgłoszenia), które w pobliżu zorganizowało ogólnodostępne pole biwakowe z ławkami i miejscem na ognisko.

 

Ruda Śląska (woj. śląskie) – Dąb Goduli
Dąb znajduje się na obszarze dawnego zamku rudzkiego i domu Karola Goduli, bezsensownie zburzonych z polecenia władz w latach 60. XX wieku. Jest związany z miejscem, w którym od małej osady i  grodziska przed ośmioma wiekami zaczęła się historia Rudy Śląskiej. Rośnie kilkanaście metrów od ruin domu Karola Goduli, zwanego Królem Cynku. Mimo, że był  niezmiernie bogaty wolał mieszkać w starej chacie, gdzie poświęcał się eksperymentom i pracy urzędniczej. Jest bohaterem wielu rudzkich podań i legend. Wiek dębu wynosi około 250 lat.
Drzewo niestety jest w dość kiepskim stanie. Obecnie teren rudzkiego zamku został przekazany Fundacji Zamek Chudów.  Planuje się rekonstrukcję Domu Goduli i zamku. Jest też nadzieja, że opieką zostanie otoczony Dąb Goduli. Tę nazwę nadali drzewu członkowie Rudzkiego Towarzystwa Przyjaciół Drzew – autor zgłoszenia do konkursu.

 

Rydzewo (woj. warm.-mazur.)– kasztanowiec Franek
Franek rośnie tuż obok szkoły podstawowej, która nadesłała zgłoszenie. Został posadzony przed II wojną światową. Jest widoczny na archiwalnym zdjęciu z 1925 roku. Był świadkiem pożaru szkoły w 1994 roku i białego szkwału (nagły huraganowy wiatr), który nawiedził Mazury w 2007 roku zabijając 12 osób. Okaleczone drzewo przetrwało. Pod nim organizowane są szkolne uroczystości i … testy prawdomówności. Legenda głosi, że włożona  w szczelinę kasztanowca dłoń odczuje ciepło – jeśli jej właściciel mówi prawdę, a zimno – gdy kłamie.
Franek poważnie choruje. Drzewo atakuje gatunek motyla tzw. szrotówek kasztanowcowiaczek, który żywi się liśćmi kasztanowca. Od 2006 r. uczniowie walczą ze szkodnikiem (zgodnie z zaleceniami systematycznie grabią i palą zaatakowane liście). Poprzez udział w kiermaszu zdobyli pieniądze na szczepionkę dla niego, dbają też o naturalnych lekarzy takich drzewa – sikorki bogatki (zjadają motyle atakujące drzewo) wystawiając obok szkoły duży karmnik. 

 

Stanica (woj. śląskie) – lipa
Według miejscowej legendy drzewo posadzone zostało w Stanicy przez króla Jana III Sobieskiego w czasie przemarszu wojsk z odsieczą do Wiednia w 1683 r. Wieś Stanica i królewska lipa  znajdują się na szlaku turystycznym „Śladami husarii polskiej na Śląsku”.
Statuetka z  kształtem tego drzewa jest wręczana zwycięzcom turnieju „Bieg od lipy do lipy”. Drzewo to jest patronem akcji: „I Ty posadź swoje drzewko - nasadzenie drzewkami nowej  „Alei lipowej” w Stanicy oraz założonego w 2006 roku mini- parku „Nasze uroczysko”. Drzewo jest w oficjalnym logo sołectwa, które wraz z Urzędem Gminy Pilchowice i Zespołem Szkolno- Przedszkolny w Stanicy, nadesłało zgłoszenie do konkursu.
 
Wrocław (woj. dolnośl.) - Jabłoń Miłości
Asia August z 5 klasy w Szkole Podstawowej nr 17 w Poznaniu opisała historię jabłoni w rodzinnym ogrodzie we Wrocławiu, która pielęgnowana jest przez trzy pokolenia jej rodziny. Drzewo posadzone w 1935 r. owocuje do dziś. Jego jabłka są tak słodkie, że nie trzeba już do przetworów dodawać cukru. To tu, pod jabłonią, siadywała babcia Asi – Aleksandra, a z daleka przypatrywał się jej nieśmiały chłopak o imieniu Leon. Ponieważ był szefem skupu owoców więc rozmowę ze śliczną Olą zaczął właśnie od jabłoni. Po roku doszło do małżeństwa. Urodziła się mama Asi. I dla niej, i dla Asi miejscem zabaw jest ciągle ten sam ogród z tym samym drzewem. Asia ma nadzieję, że i ona pozna tu fajnego chłopaka.

 

Zabór (woj.lubuskie) – Dąb Napoleona
Drzewo uznawane za najgrubszy dąb szypułkowy w Polsce. Ma swoje miejsce w historii rodziny Emilii Merdy, uczennicy 5 klasy Szkoły Podstawowej nr 17 w Poznaniu. W Zaborze mieszkają jej dziadkowie. Stąd częste tam wizyty i spacery po okolicy. Jeden z nich okazał się pamiątką na całe życie gdy mama pokazała, 6-letniej wówczas Emilce, Dąb Napoleona. Dziewczynka zapamiętała emocje jakie towarzyszyły mamie gdy zapowiadała, że zaraz zobaczy niezwykłe drzewo oraz własny wstrząs na jego widok.
Imię dębu wywodzi się z legendy głoszącej, że w 1812 r. podczas wyprawy na Rosję odpoczywał pod nim Napoleon Bonaparte. Drzewo na skarpie pradoliny Odry, było wielokrotnie niszczone przez wandali. Ostatnia próba niestety się powidła – w połowie listopada 2010 r. drzewo doszczętnie spłonęło, o czym autorka zgłoszenia nie mogła poinformować, ponieważ stało się to już fakcie przyjęcia dębu do konkursu. Tym bardziej jednak przykład – braku szacunku i  prawdziwej ochrony wyjątkowego pomnika przyrody (ustanowionego przed II wojną światową) – jest wstrząsający.

 

Żytna (woj. śląskie) – dąb Eliasz
Drzewo, które zafascynowało leśnika Jarosława Mielimąkę (autor zgłoszenia, pracownik Nadleśnictwa Rybnik) ze względu na kształt i historię znaną przez lokalną społeczność. Dąb został podpalony przez żołnierzy radzieckich, którzy tym sposobem chcieli oddać swoją nienawiść do mieszkańców Górnego Śląska, postrzeganych przez nich jako sympatyzujących z faszystami, bo wcielanych do Wermachtu. Dąb przetrwał pożar i żyje do dziś. Odrodził się do życia tak jak odrodziła się w Izraelu wiara w prawdziwego Boga za sprawą posłannictwa proroka Eliasza, stąd jego imię. Mieszkańcy nazywają go też „dębem z okiem” ze względu na umiejscowiony w nim kamień, który zrósł się z tkanką i tworzy charakterystyczne miejsce.
Drzewo jest miejscem spotkań, celem spacerów, przystankiem dla rowerzystów i kuligów.

 

 

 

 

                 


Drzewo Roku – 16 finalistów

Ogólnopolski konkurs Klubu Gaja – Drzewo Roku – przyniósł efekt w postaci 85 opisanych i udokumentowanych drzew ważnych dla indywidualnych osób, a także całych społeczności. Nadesłane o nich zgłoszenia są wyrazem troski o ich stan, ale także często bogatej wiedzy na ich temat: historycznej i współczesnej.

 

Wśród 16 drzew, które jury konkursu (biolog z Uniwersytetu Śląskiego, dziennikarz, fotograf i przedstawiciele Klubu Gaja) oceniło najwyżej są:

 

* topola „Holy”z Łodzi w (woj. łódzkie), zgłoszona przez Zespół Szkół Specjalnych nr 8 Filia nr 3 przy Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polski w Łodzi.
* wiąz z Poniszowic (woj. śląskie),  zgłoszony przez  sołtysa wsi Poniszowice wraz z Radą Sołecką, Bibliotekę Gminną w Rudzińcu  Filię w Poniszowicach, Koło Mniejszości Niemieckiej oraz mieszkańców Poniszowic
* platan z Koźminka (woj. wielkopolskie), zgłoszony przez SP im. Andrzeja Mielęckiego w Koźminku 
* lipa „Witula” z Przyszowic (woj. śląskie), zgłoszona przez  Towarzystwo Miłośników Przyszowic
* dąb „Bolesław” z Lasu Kołobrzeskiego w Gminie Ustronie Morskie (woj. zachodnio-pomorskie), zgłoszony przez uczennicę SP im. mjr. H. Sucharskiego w Gościnie i SP nr 17 w Poznaniu
* dąb „Grot” z Dęblina (woj. lubelskie), zgłoszony przez Gimnazjum nr 2 w Dęblinie
* lipa "Drzewo Wolności" z Jastrzębia Zdroju (woj. śląskie), zgłoszona przez Aleksandra Żukowskiego
* dąb „Eliasz” z Żytnej (woj. śląskie), zgłoszony przez Nadleśnictwo Rybnik
* Jabłoń Miłości z Wrocławia (woj. dolnośląskie), zgłoszona przez SP nr 17 w Poznaniu
* brzoza z Michałowa (woj. śląskie), zgłoszona przez Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Koniecpolu
* kasztanowiec "Franek" z Rydzewa (woj. warmińsko-mazurskie), zgłoszony przez SP w Rydzewie
* lipa ze Stanicy (woj. śląskie), zgłoszona przez Zespół Szkolno-Przedszkolny w Stanicy, Urząd Gminy Pilchowice i Radę Sołecką Stanicy
* buk "Anton" z Katowic- Giszowca (woj. śląskie), zgłoszony przez SP nr 51 w Katowicach-Giszowcu
* "Dąb Napoleona" z Zaboru (woj. lubuskie), (dąb spłonął w listopadzie 2010 roku), zgłoszony przez SP nr 17 w Poznaniu
* "Dąb Goduli"  z Rudy Śląskiej (woj. śląskie), zgłoszony przez Rudzkie Towarzystwo Przyjaciół Drzew w Rudzie Śląskiej
* dąb „Chrobry” z Białobrzegów (woj. mazowieckie), zgłoszony przez SP w Leszczynie Szlacheckim i Nadleśnictwo Płock

 

Wszystkim uczestnikom konkursu serdecznie dziękujemy !

 

Do konkursu nadesłano propozycje 85 drzew. Wskazywały je placówki oświatowe, stowarzyszenia, osoby prywatne, samorządy i leśnicy. Najwięcej pojawiło się dębów (24), lip (12) i kasztanowców (5). Pozostałe to platany, topole, sosny, wiązy, cisy, buki, świerki, wierzby i grusze. Były także: jabłoń, glediczja, miłorząb, bożodrzew, olcha, leszczyna, klon, cyprysik, jodła, jarząb, orzech, a nawet palma – poznana podczas pobytu w Chorwacji. Zgłoszenia nadesłano z 12 województw. Najwięcej ze śląskiego (27), wielkopolskiego (15) i warmińsko-mazurskiego (11).

 

Opisy nadesłanych drzew dotyczą w wielu wypadkach wydarzeń historycznych, zarówno tych sprzed kilkuset lat jak i tych z czasów polskiej historii współczesnej. Datarło m.in. zgłoszenie najstarszego drzewa w Polsce – cisa w Henrykowie Lubańskim, który ma 1270 lat, 700-letniego Dębu Chrobrego koło Płocka, ale też jabłoni z prywatnego ogrodu we Wrocławiu, hodowanej od trzech pokoleń. Pojawiła się również najstarsza grusza w Polsce zwana Józefinką  w miejscowości Nekla lub też zupełnie niedawno posadzona w Sycowie  lipa, która upamiętnia nastolatków z lolaknej tajnej organizacji antykomunistycznej. Był  też miłorząb posadzony przed szkołą po wizycie w arboretum, w którym uczniowie po raz pierwszy zobaczyli takie drzewo.  Jest drzewo usytuowane na terenach zdegradowanych przez kopalnie oraz drzewo w przyszpitalnym parku, które zdaje się, dodawać otuchy cierpiącym. Pokazano nam drzewo związane z ostatnią powodzią oraz drzewa, które jako jedyne przeżyły wielkie pożary lasów. Wiosną ptaki wiją gniazda, drzewa tętnią życiem – napisano po prostu w opisie dębów z Wólki Kłuckiej. Wszystkie zgłoszenia dowodzą, że drzewa są zauważalne i rozpoznawalne, i nawet, swoją najskromniejszą obecnością w otoczeniu człowieka, mają dla niego znaczenie.

 

Wkrótce na stronie interentowej Klubu Gaja pojawią się opisy wybranych 16 drzew. Głosowanie internautów rozpoczynamy w czerwcu.

 

ZDJĘCIA  16 FINALISTÓW

topola Holy w Łodzi

wiąz w Poniszowicach

Dąb Bolesław w Lasie Kołobrzeskim

brzoza w Michałowie

lipa w Stanicy

dąb Eliasz w Żytnej

Dąb Chrobry w Białobrzegach

platan w Koźminku

kasztanek Franek w Rydzewie

Jabłoń Miłości we Wrocławiu

buk Anton w Katowicach-Giszowcu

lipa Witula w Przyszowicach

Dąb Napoleona w Zaborze

Dąb Goduli w Rudzie Śląskiej

dąb Grot w Dęblinie

lipa Drzewo Wolności

w Jastrzębiu Zdroju

 


Drzewo Roku – I etap zamknięty

Ogłoszony przez Klub Gaja konkurs „Drzewo Roku” spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem. Z całej Polski nadesłano 90 zgłoszeń, a ponieważ niektóre z nich dotyczyły tych samych drzew lecz pochodziły od różnych osób stąd liczba drzew branych pod uwagę to 84.

 

Klub Gaja serdecznie dziękuje za tak duże zaangażowanie. W większości otrzymaliśmy szczegółowy opis nie tylko cech fizycznych drzewa, ale przede wszystkim związanych z nim historii, emocji mieszkających wokół nich społeczności lokalnych, które nierzadko związane są z dziejami całego regionu bądź kraju. Wszystkie zgłoszenia zostały udokumentowane zdjęciami. W konkurs zaangażowały się osoby prywatne, szkoły, leśnicy, samorządy lokalne i organizacje społeczne.

 

Jury pracuje nad wybraniem przykładów, które najlepiej odnoszą się do założeń konkursu. Jego celem jest zwrócenie uwagi na rolę drzew w naszym życiu, wzmocnienie świadomości społecznej w odniesieniu do środowiska, w którym żyjemy oraz wyłonienie najważniejszego, najciekawszego, najbardziej lubianego i cenionego przez społeczności lokalne drzewa w naszym kraju. Poszukujemy drzewa z historią, która pobudza wyobraźnię i scala wspólnotę osób mieszkających w danym regionie.

 

Spośród nadesłanych zgłoszeń jury (przedstawiciele Klubu Gaja, dziennikarz, biolog z Uniwersytetu Śląskiego i fotograf) wybierze 16 drzew finałowych. O tym, które z nich  okaże się najciekawsze zadecyduje plebiscyt internetowy. Ogłoszenie finałowej szesnastki na stronie http://www.klubgaja.pl/drzewo_roku/ nastąpi 15 stycznia 2011 roku.



Twoje drzewo w całej Polsce 

Państwa drzewo może być podziwiane w całej Polsce jeśli zdecydujecie się zgłosić je do konkursu Klubu Gaja – Drzewo Roku. Nie poszukujemy drzewa wyjątkowego tylko pod względem cech naturalnych, ale poszukujemy drzewa, które ma wyjątkowe miejsce w ludzkiej świadomości – pojedynczego człowieka bądź całych społeczności. Termin nadsyłania zgłoszeń mija już we wtorek- 30 listopada.

 

Oto kolejne zgłoszenia. To m.in. dąb z Bierunia z ul. Barbórki 23 , którego wiek szacuje się na 130 lat. Drzewo, rosnące na prywatnej posesji, zainteresowało uczniów Gimnazjum nr 1 w Bieruniu, ponieważ jego położenie jest związane z tradycjami gospodarczymi tego regionu czyli solankami, ważną linią kolejową, rolnictwem i stadniną koni. Jastrzębie Zdrój chce pochwalić się Drzewem Wolności czyli lipą przy parafii Wszystkich Świętych w sołectwie Szeroka, posadzonym w 1922 roku na znak połączenia Śląska z Macierzą. Szeroczanie nazwali ją wówczas spontanicznie Drzewem Wolności, ale był to dopiero początek długiej i pięknie opisanej historii lipy, która dotarła do Klubu Gaja wraz ze zgłoszeniem. Przedszkole  nr 4 w Katowicach swojego kandydata do tytułu Drzewa Roku znalazło w rezerwacie Ochojec. To dąb, który rośnie w miejscu gdzie znajdują się rekreacyjne stoliczki i ławki, a turyści – rowerzyści i piesi wędrowcy mogą odpocząć i wybrać dalszą trasę wędrówki.

 

Sosnę z Nadleśnictwa Łopuchówko zgłaszają uczniowie Zespołu Szkół nr 105 w Poznaniu.  To świadek tragicznego pożaru z 1992 roku, których pochłonął 250 ha lasu. Wywołany przez iskry z zerwanej linii energetycznej zdołała ugasić dopiero na drugi dzień gwałtowna burza. Sosna jest jedynym drzewem pozostałym po pożarze. Uschnięta, jakby krzycząca, przeraża wyglądem, ale i przypomina o tragedii.

 

Ze szkoły podstawowej w Nowej Wsi koło Wronek dzieci zgłaszają szkolnego kasztanowca. Nie jest to drzewo okazałe ani przepiękne, a wręcz okaleczone nieprzemyślanymi przycinkami, na dodatek schorowane jak wiele polskich kasztanowców. To jednak pod tym drzewem kwitnie szkolne życie, zawiązują się przyjaźnie na wieczność, rozstrzygają szkolne kłótnie. Stoi dumne jak rycerz przy wejściu do szkoły. Natomiast z  miejscowości Mała Puszcza w gminie Porąbka w Beskidzie Małym od pani Genowefy Laszczak nadeszło zgłoszenie daglezji, drzewa podziwianego co roku podczas wakacji.

 

Czekamy na ostatnie zgłoszenia. Termin mija 30 listopada. Regulamin konkursu znajduje się na: www.klubgaja.pl/_pliki/drzewo_roku_regulamin.pdf

 

 

daglezja z Małej Puszczy kasztanowiec z Nowej Wsi

dąb Bierunia

 


Zgłoś Twoje drzewo, będzie głosować cała Polska!

Gdynia, Toruń, Warszawa, Kudypy, Nowy Tomyśl i Czeladź to miejsca skąd nadesłano pierwsze zgłoszenia na ogólnopolski konkurs Drzewo Roku Klubu Gaja.

 

Zgłoszenie z Gdyni to potężny buk w dzielnicy Działki Leśne w rejonie ul. Olsztyńskiej. „Drzewojest ciągle zagrożone działalnością człowieka, ponadto fakt jego ocalenia w ciągu burzliwej historii miasta jest prawie cudem” - napisał w uzasadnieniu  Dariusz Przekwas, mieszkaniec Gdyni. Wiadomości o kasztanowcu Jeżyku, którego dzieje splatają się z ponad 100-letnią historią Szkoły Podstawowej nr 6 w Toruniu nadesłały: Małgorzata Łukaszewska i Elżbieta Komassa.  Piszą:  „Pod nim odbywały się wszystkie szkolne uroczystości. Na jego tle fotografowały się klasy, które opuszczały mury szkolne. Był świadkiem ważnych wydarzeń, ale też codziennych trosk uczniów tej szkoły. Pod nim czekały mamy na swoje pociechy wracające z lekcji, pod nim umawiali się uczniowie na wspólne zabawy, z jego brązowych owoców dzieci robiły „kasztanowe ludki”, dla nauczycieli był wdzięcznym tematem poglądowych lekcji. Wrósł w tradycję naszej szkoły.” Pierwsze zgłoszenie z Górnego Śląska nadesłała Elżbieta Wyderka nauczycielka Zespół Szkół nr 2 w Czeladzi. To dąb z parku przy ul. 21 Listopada.

 

Grupa "Przyrodnicy" oraz nauczyciele z Przedszkola nr 3 "Bajkowe Zacisze" z Nowego Tomyśla zgłosiła swoje wyjątkowe drzewo - kasztanowca Kasztanusia, który podobno przemawia do nich "ludzkim głosem" i inspiruje do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu.

 

Topolę osikę z Osiedla Gołąbki w Warszawie zgłosił Zespół Szkół nr 80. „Topola około pół wieku wita i żegna uczniów, ponieważ rośnie obok furtki szkolnej. Uczniowie z Klubu Eko co roku mierzą jej obwód w pierśnicy, aby zgłosić ją jako pomnik przyrody do Wydziału Ochrony Środowiska Dzielnicy Ursus m.st. Warszawy” - informuje Irena Jarzębak,  nauczycielka przyrody. Osiedle Gołąbki związane jest z osobą premiera RP Władysława Grabskiego, który zainicjował jego budowę. Z ulicznym oświetleniem, kanalizacją, wodociągami, miejscami do rekreacji miało tonąć w zieleni. Dzisiaj mieszkańcy mają wszystkie te zamierzenia, oprócz tramwaju...

 

Drzewo wpisane w 750- letnią historię Warmii I Mazur – sosnę pospolitą z Leśnego Arboretum Warmii i Mazur – zgłasza Koło Towarzystwa Przyjaciół Lasu „ Las Kudypski”. Sosnę posadzono w czasach gdy Warmia stanowiła integralną część Państwa Polskiego w okresie przedrozbiorowym. W swojej młodości drzewo rosło za czasów rządów na Warmii Biskupa Ignacego Krasickiego. Przeżyło okres zaborów, wojen, różnych kataklizmów jakie dotykały lasy Warmii. Teraz jest symbolem pięknej znanej w świecie i Europie ze swej jakości sosny zwanej sosną taborską.

 

Klub Gaja czeka na kolejne zgłoszenia do konkursu Drzewo Roku. To propozycja, podobnie jak program Święto Drzewa Klubu Gaja, dla osób indywidualnych, placówek edukacyjnych, urzędów administracji państwowej i samorządowej, instytucji, organizacji społecznych oraz regionalnych i lokalnych wspólnot mieszkańców.  Nie szukamy drzew najstarszych, najwyższych, najgrubszych, najpiękniejszych, ani najrzadszych. Szukamy drzewa najbardziej kochanego, drzewa z opowieścią, drzewa, które pobudza wyobraźnię i jednoczy ludzi. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone w lipcu 2011 r.

 

Regulamin konkursu: http://www.klubgaja.pl/_pliki/drzewo_roku_regulamin.pdf

Na kolejne zgłoszenia czekamy do 30 listopada 2010 roku.

 

topola osika z Warszawy

kasztanowiec Jeżyk z Torunia

sosna pospolita

z leśnego Arboretum Warmii i Mazur

kasztanowiec z Nowego Tomyśla

dąb z Czeladzi

buk z Gdyni



Wielka okazja dla Twojego drzewa

To może być niepowtarzalna okazja dla drzewa, które potrzebuje ratunku, albo wspaniała chwila dla Ciebie – jeśli chcesz utrwalić historię drzewa – świadka, drzewa – przyjaciela, drzewa – symbolu;  to może być wielki sukces lokalnej społeczności, która będzie miała najważniejsze drzewo w Polsce. Klub Gaja ogłasza konkurs na Drzewo Roku!

 

Nie szukamy drzew największych, najszerszych czy najgrubszych, szukamy drzew, które przemawiają do wyobraźni, do serca, do ludzi swoim byciem, miejscem, historią, która wydarzyła się wokół nich, pod nimi, a może nawet ze względu na nie.

 

Klub Gaja od ośmiu lat realizuje program Święto Drzewa. Wraz z kilkudziesięcioma tysiącami uczestników sadzimy drzewa, ale też mówimy głośno o tych, które próbuje się lekceważyć, zniszczyć lub zapomnieć. Jakość życia ludzi i zwierząt zależy od otoczenia naturalnego dlatego każde drzewo jest ważne. Starodrzewia, drzewa wzdłuż dróg, drzewa na cmentarzach, drzewa samosiejki, drzewa samotne jedyne, które ocalały w betonowych centrach miast. Chcemy przywrócić społeczną świadomość roli drzew, które nie mogą być traktowana jak niewygodna dekoracja gotowa do swobodnej zamiany na cokolwiek w każdej chwili.

 

Nie sadzisz drzew, ale mijasz codziennie po drodze TO JEDNO, które ma znaczenie dla historii, Twojej okolicy, Twojej społeczności. Zapraszamy do udziału w konkursie. Wystarczy krótki OPIS i FOTOGRAFIA DRZEWA ( więcej szczegółow w regulaminie konkursu). Na zgłoszenia czekamy do 30 listopada.  Spośród nadesłanych wytypujemy 16 drzew finałowych. Każde z nich zostanie przez nas obejrzane i opisane osobiście. Chcemy także na miejscu spotkać się z autorami zgłoszenia.

 

Zgłoś Twoje drzewo, może na nie zagłosować cała Polska!

To propozycja, podobnie jak Święto Drzewa, dla osób indywidualnych, placówek edukacyjnych, urzędów administracji państwowej i samorządowej, instytucji, organizacji społecznych oraz regionalnych i lokalnych wspólnot obywatelskich. Szukamy drzewa najbardziej kochanego, drzewa z opowieścią, drzewa, które pobudza wyobraźnię i jednoczy ludzi. Wyniki konkursu -  w lipcu 2011 r.

 


Święto Drzewa i plebiscyt Drzewo Roku

Miesiąc przed ogólnopolską inauguracją Święta Drzewa 2010 Klub Gaja ogłasza konkurs na Drzewo Roku. To propozycja, podobnie jak Święto Drzewa, dla osób indywidualnych, placówek edukacyjnych, urzędów administracji państwowej i samorządowej, instytucji, organizacji społecznych oraz regionalnych i lokalnych wspólnot mieszkańców.  Nie szukamy drzew najstarszych, najwyższych, najgrubszych, najpiękniejszych, ani najrzadszych. Szukamy drzewa najbardziej kochanego, drzewa z opowieścią, drzewa, które pobudza wyobraźnię i jednoczy ludzi. Wyniki konkursu poznamy w lipcu 2011 r.

 

Konkurs zainicjowany blisko 10 lat temu w Republice Czeskiej cieszy się tam olbrzymim zainteresowaniem. Dziesiątki tysięcy uczestników głosują na wybrane przez siebie drzewo, w ich przekonaniu wyjątkowe ze względu na otoczenie, świadomość społeczną oraz historię, nie tylko dawną, ale i najnowszą. Przykładem jest prawie tysiącletnia lipa w miejscowości Kotel (północne Czechy), która wygrała konkurs w ubiegłym roku, symbol społecznej solidarności w proteście  przeciwko  planom wydobycia uranu w tej okolicy, które wiązały się z wymazaniem z mapy całej wsi.

 

W 2010 roku – Międzynarodowym Roku Różnorodności Biologicznej inicjator konkursu czeska fundacja Partnerstwo dla Środowiska postanowiła rozszerzyć akcję i przekształcić ją w Europejskie Drzewo Roku. W Polsce koordynatorem konkursu jest Klub Gaja. Nasze doświadczenie wskazuje na to, że konkurs Drzewo Roku sprawdzi się także w Polsce. Prowadzony przez Klub Gaja od ośmiu lat program Święto Drzewa mobilizuje do sadzenia nowych drzew, ale także do zainteresowania się tymi, które już rosną. Przykładem mogą być działania jednego z laureatów Święta Drzewa 2009 – Szkoły Podstawowej im. Tuwima w Lipinkach (woj. warmińsko- mazurskie), która nie tylko zasadziła 2 tys. buków, ale przez dwa lata starała się by lipa koło szkoły została uznana za pomnik przyrody.  - mówi Jolanta Migdał koordynatorka programu Święto Drzewa.

 

Kilkusetletnie drzewa oliwne na południu Europy, wielowiekowe dęby i lipy na północy oraz losy pokoleń ludzi, którzy pod nimi przechodzili nie powinny odejść w zapomnienie. Drzewa mają korzenie, a więc nie mogą się przemieszczać. Europejczycy jednak mogą się spotkać, aby podzielić się historiami drzew oraz swoich własnych przodków. - wyjaśnia Miroslav Kundrata, dyrektor wykonawczy czeskiej fundacji.

 

W Polsce konkurs organizowany jest w ramach programu edukacji ekologicznej Klubu Gaja – Święto Drzewa. Ogólnopolska,  już ósma, inauguracja święta, 8 października w Warszawie skupi honorowych gości i laureatów nagrody Czarodziejskiego Drzewa i Pegaza, którzy wspólnie zasadzą trzy drzewa na Polu Mokotowskim w Warszawie w rejonie Ścieżki Ryszarda Kapuścińskiego.  Uroczystość przekazania statuetek, podziękowań i certyfikatów dla partnerów odbędzie się  w Bibliotece Narodowej. W kolejnym roku – 2011- inauguracja 9.edycji Święta Drzewa będzie połączona z uhonorowaniem samorządu, na którego terenie znajduje się zwycięskie drzewo w rozpoczynającym się konkursie Drzewo Roku. Siódma edycja Święta Drzewa  przyniosła plon w postaci 78,6 tys. zasadzonych drzew w Polsce i na świecie, i zainteresowanie edukacją ekologiczną 42,6 tys. osób.

 

Regulamin konkursu Drzewo Roku na: http://www.klubgaja.pl/_pliki/drzewo_roku_regulamin.pdf

 

Na zdjęciu: Pomnik przyrody zgłoszony przez SP w Lipinkach


DOFINANSOWANIE

Projekt Święto Drzewa został dofinansowany przez

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej,

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Konkurs Drzewo Roku w Polsce jest częścią międzynarodowego projektu Europejskie Drzewo Roku

dofinansowanego przez Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki, Czeską Fundację Partnerstwo dla Środowiska,

Ministerstwo Środowiska Republiki Czeskiej oraz Państwowy Fundusz Środowiskowy Republiki Czeskiej
 


 

http://visegradfund.org/

http://www.nadacepartnerstvi.cz/

http://www.mzp.cz/en/

http://en.sfzp.cz/sekce/585/sef/

                                     

  Międzynarodowy Rok Lasu -2011

 

 

Patronat Ministra Środowiska

Patronat

Ministra Edukacji Narodowej

Patronat Honorowy

Marszałka Województwa Śląskiego

 

Honorowy Patronat                  

Prezydenta m.st.Warszawy                                   

 

Udział w Kampanii Miliarda Drzew - UNEP

Udział w

Partnerstwie dla Klimatu

Partner strategiczny

 Lasy Państwowe         

                 

Partnerzy programu: LeasePlan, Troton, Eco Service, Ashoka

 

 

 

 

 


autor: yoyo ikonki: krysiaida @ deviantart | działa dobrze pod: ie 5.0, netscape6, opera 5 (i wyżej)